Lasiodora Dziwni goście w terrarium

Dziwni goście w terrarium

Wersja do druku

  • 18-09-18, 14:33
    Imrahil
    2 załącznik(ów)
    Dziwni goście w terrarium
    Cześć! Zauważyłem dziś w terrarium dorosłej Parahybany dziwne larwy czy jakieś inne robactwo. W jednym narożniku, przy ziemi, na styropianowej ściance zalęgło się coś takiego jak widać na zdjęciach. Wygląda to jak larwy jakiegoś stworzenia. Część jakby była wylinką po czymś, pozostałe jeszcze nie wyklute. Nie zaobserwowałem żadnego ruchu tych stworzeń. Nie zauważyłem również, aby ten syf łaził gdzieś po terrarium. Są tylko te dziwne larwy umiejscowione wyłącznie w tym jednym kącie terra. Czy wiecie co to może być i skąd się wzięło?

    Torf ma dwa/trzy miesiące. Ptasznik otrzymywał w tym czasie surową pierś z kurczaka i wczoraj kilka świerszczy. Dopiero dziś tak szczegółowo przyglądałem się co w tym terrarium się dzieje, ale byłoby dziwne, żebym tego nie zauważył wcześniej. Czy możliwe jest, że wczorajsze świerszcze (oczywiście ze sklepu zoologicznego) przywlokły ze sobą coś do środka? Czy mogą to być na przykład larwy świerszcza?
  • 18-09-18, 18:16
    Dark
    To są poczwarki muchówek, prawdopodobnie Phoridae. Żerują na martwej materii organicznej, pochodzenia zwierzęcego. Niektóre bywają pasożytami innych bezkregowcow.
  • 18-09-18, 18:51
    Imrahil
    Hm... Poczytałem trochę o możliwym zakażeniu nicieniami od Phoridae, ale nie zaobserwowałem żadnych wymienianych objawów. Jednym z nich była obecność białej wydzieliny w okolicach otworu gębowego ptasznika, ale tego również nie widzę. Znaczy, wczoraj przy konsumpcji świerszczy rzeczywiście była dość duża obecność jasnej wydzieliny, ale zakładam, że to wnętrzności świerszcza. Przy jedzeniu piersi z kurczaka nic takiego miejsca nie miało. Ptasznik nie wygląda też na osłabionego, chętnie śmiga po terrarium, przyjmuje pokarm, nie jest wychudzony, nie podkula odnóży. Zachowuje się i wygląda na zdrowego.

    Jakie polecacie środki zaradcze poza oczywiście wyczyszczeniem i sterylizacją terrarium oraz elementów wyposażenia?
  • 19-09-18, 11:28
    Dark
    Phoridae są trudne do wytępienia. W zasadzie tylko bezwzględne utrzymywanie czystości i sukcesywne wybijanie pojawiających się osobników gwarantuje sukces.

    Przez kilka miesięcy walczyłem z ich plagą w hodowli swoich karaczanów. Wykończyły mi prawdopodobnie wszystkie Blaberus'y. Mocno przetrzebiły Princisia. Dopiero radykalne przesuszenie i usunięcie podłoża pozwoliło zwalczyć tę plagę. Jedyne karaczany, które uniknęły strat to Archimandrita. Zakładam, że pomogły tu bardzo suche podłoże i spora żarłoczność larw karaczanów, które penetrują każdy załom ściółki i po prostu zjadły te muchy.

    Phoridae są bardziej upierdliwe niż owocówki i ziemiórki. Te pierwsze po prostu się kręcą gdzie popadnie i łatwo je odciągnąć owocami/octem/alkoholem, ziemiórki lubią wlatywać do nosa, ale są dość powolne i przewidywalne. Phoridae lubią łazić, poruszając się takimi małymi skokami, strasznie kluczą. Ciężko je zabić, bo uskakują przed ręką jak głupie.
  • 19-09-18, 11:41
    Imrahil
    1 załącznik(ów)
    Niedobre informacje :) Czy uważasz, że potraktowanie terrarium i wszystkich elementów wyposażenia desprejem może pomóc się ich pozbyć?

    Dodatkowe pytanie - w załączniku na zdjęciu ptasznik w trakcie pożerania świerszcza. Widać tam tę białą maź, która według tego co wyczytałem może być objawem zakażenia nicieniami. Jesteście w stanie stwierdzić, czy jest to ta piana, czy wnętrzności świerszcza?
  • 19-09-18, 15:58
    Dark
    Na tym zdjęciu prawie nic nie widać. Ta biała maź wygląda na wnętrzności owada. Zakażony pająk wykazuje się dość charakterystycznymi objawami, wśród których jest m.in. brak apetytu, niezborne, ospałe ruchy itp. Raczej nie obawiałbym się zakażenia w tym wypadku, bo widać pająk ma apetyt.

    Z chemią bym nie ryzykował. Można bardziej zaszkodzić, niż pomóc. Wyczyść dokładnie terrarium gorącą wodą (ale nie tak, aby uszkodzić klej). Później pilnuj czystości i nie przesadzaj z podlewaniem pająków (miska z wodą w większości wypadków wystarcza). Powinno zadziałać.
  • 19-09-18, 19:54
    Cornes
    Po co karmić pająka piersią z kurczaka?
  • 19-09-18, 22:17
    Imrahil
    Cytat:

    Zamieszczone przez Cornes Zobacz posta
    Po co karmić pająka piersią z kurczaka?

    Z braku innej karmówki. Najbliższy zoologiczny mający karmówkę to niezła wyprawa dla mnie. A własną hodowlę świerszczy już przerabiałem - nie dla mnie :)
  • 20-09-18, 00:23
    Ziółek
    Cornes o to samo miałem zapytać :)
    Pierś z kurczaka ...ciekawe,ciekawe :)
    Nie słyszałem jeszcze o takim karmieniu, i bez problemu ptaszor jadł ?
  • 20-09-18, 00:51
    Imrahil
    Cytat:

    Zamieszczone przez Ziółek Zobacz posta
    Cornes o to samo miałem zapytać :)
    Pierś z kurczaka ...ciekawe,ciekawe :)
    Nie słyszałem jeszcze o takim karmieniu, i bez problemu ptaszor jadł ?

    Trochę odchodzimy od tematu :) Ale spoko - tak, je bez żadnych problemów. Zanim wpadłem na ten pomysł sporo o tym poczytałem. Nie ma problemów z dawaniem ptasznikowi surowej piersi z kurczaka (dużo białka, ładne przyrosty), tylko muszą być odpowiednio małe porcje. Inaczej syf się robi w terra. Być może dawałem jednak za dużo i stąd zalęgło się to ścierwo.