-
Ptasznik dla alergika
Witam
Od paru miesięcy oglądam różne kanały na yt i czytam o ptasznikach. Bardzo chciałbym jakiegoś mieć, aby sobie siedział i genialnie wyglądał, tylko największym problemem (oprócz niechęci innych współmieszkańców... ale to już się jakoś załatwi) jest moja alergia.
Dlatego wychodzę z następującymi pytaniami:
1. Jak to jest z tymi włoskami parzącymi, czy pają "gubi" je w olbrzymich ilościach oraz czy robi to tylko w sytuacjach stresowych?
2. Jakie gatunki polecacie, które nie są szczególnie agresywne, nie wyrzucają włosków i są odpowiednie dla osoby dopiero zaczynającej?
Dodam że ważny dla mnie jest wygląd osobnika (im bardziej kolorowy tym lepiej, jego rolą ma być świetne prezentowanie w pokoju)
Dla przykładu jakie ubarwienie mi się podoba to np:
Chromatopelma cyaneopubescens
Avicularia avicularia
Aphonopelma seemanni
Brachypelma smithi
Acanthoscurria geniculata
-
Z tych pająków które wymieniles poleciłbym avi ale versicolor oraz chromatopelma cyaenopubescens.
Ptaszniki bardzo ładnie ubarwione, ładnie plotą sieci a przede wszystkim są łagodne. Na pewno swoim wyglądem wzbudzą zainteresowanie domowników i szybciej ich przekonasz do swojego nowego hobby.
Nasuwa się pytanie .. czy Ty masz czas i chęci zajmować się pająkiem czy ma on tylko ładnie wyglądać i być ozdobą Twojego pokoju...
-
czas to nie problem ^^ od zawsze mam psy, koty itp więc opiekowanie się zwierzęciem to żaden problem (i myślę że przy ptaszniku będzie mniej pracy niż przy owczarku), a i dla pająk ma być ozdobą... raczej nie oczekuje od niego ani aby mnie bronił ani poważnych rozmów politycznych :P chociaż jakby taki gatunek istniał to chętnie spróbuje.
Dzięki za odpowiedź ale dalej chciałbym się dowiedzieć jak to z tą "alergią" i włoskami wygląda.
-
Ptaszniki wyczesują włoski w sytuacjach stresowych oraz wyścielają nimi podłoże przed linieniem. Nie są to duże ilości, mają one wystraszyć potencjalnego przeciwnika i dać czas na ucieczkę.
-
Czyli najprawdopodobniej jedyną styczność z nimi będę miał podczas sprzątania terrarium? (nie mam zamiaru nosić pająka po pokoju, ani też go niepotrzebnie ruszać)
Wole się dopytać bo bez sensu jest kupić takie zwierze aby od razu mieć z nim problemy.
-
Najprawdopodobniej tak, zawsze możesz kupić ptasznika nieposiadającego włosków.
-
Niestety większość tych typowych ptaszników dla początkujących wyczesuje włoski. Nie mam pojęcia jak to jest z reakcją alergiczną. Ale ja osobiście nie mam z nimi żadnego problemu. Jeśli pająk się wyczesze, a to od razu widać to po prostu zamykam pojemnik i odsuwam się nieco aby ich przypadkiem nie zassać oddychając;P Rąk nie pcham, wszystko pęsetą, także nie mam z nimi żadnej styczności.
Chociaż nie, raz poczułem ich skutki. Ale to przez brak wyobraźni, myłem pojemnik po jakimś ptaszniku nowego świata. Gołymi rękami wywaliłem podłoże i go wyszorowałem. Efekt był taki, że przez kilka dni mnie swędziały łapska. A wystarczyło założyć gumowe rękawiczki.
Wszystkie pająki które wymieniłeś są ok na początek, Avi trochę szybka, geniculata trochę się rzuca, ale jak się uważa to nie stanowią jakiegoś problemu nawet dla nowych w temacie.
-
Moja Zosia jest alergikiem, przy ptasznikach robi praktycznie wszystko, nigdy jeszcze nie spotkaliśmy się z atakami nasilonej alergii, oprócz kilku kichnięć nic się nie wydarzyło. Wiadomo, nie wiemy jak zachowa się organizm podczas ukąszenia ale to już inna sprawa.
-
O ile nie jest to typ III to nie robią za wiele człowiekowi, prócz swędzenia.
Mam w domu również osobę uczuloną i jakoś nigdy nie wystąpiła reakcja alergiczna od wyczesanych włosków.
Bardziej bałbym się o jad pająka niż o włoski.
I jak koledzy piszą kup sobie Chromke lub coś z rodzaju Psalmopoeus.
Pamiętaj, że każdy pająk jest Osobliwością.
Pozdrawiam
-
Wpierw chciałbym podziękować za wszystkie odpowiedzi ^^ mam nadzieje że na następne moje pytania też będzie fajny odzew
przekonaliście mnie :P jak dostane alergii i stane się ofiarą ptasznika to wasza wina haha :P
a tak na serio to Chromatopelma cyaneopubescens jest moim wyborem, nie chce zakładać nowego tematu i mam parę pytań co do przygotowania się:
1. chciałbym mieć go od jak najmniejszego (l1-l2), czy to dobry pomył?
2. co powinienem na start mieć w zestawie? bo myślę że kupowanie terrarium już teraz to strata kasy skoro pająka do niego szybko nie włożę
3. gdzie takiego kupić? sami polecacie sklep, czy raczej gildę, a może jest inne dobre rozwiązanie?
4. jak mniej więcej wygląda kosztorys utrzymania takiego pająka?
Nie chce zakładać nowego tematu z pytaniami by nie zaśmiecać forum, a nie wiem czy odpowiedzi na pytania są uniwersalne do ptaszników czy raczej są różne dla podgatunków.