-
3 załącznik(ów)
Pleśń
Witam, na korzeniu z którego zbudowana jest norka u mojej brachypelmy pojawiła się pleśń od razu jak to zauważyłem wszystko wymieniłem a pojemnik wyczyściłem dokładnie solanką jednak boję się czy pleśń nie przeszła na pająka. Co zrobić jeżeli rzeczywiście jest to pleśń, próbować to zciągnąć przy użyciu patyczka do uszu namoczonego alkoholem ?
Proszę o szybką odpowiedź
-
-
Zostaw tego biednego pająka w spokoju i nie męcz go tym patyczkiem. W życiu nie widziałem żeby żywy pająk zapleśniał.. To nie skorpion. W naturze ptaszniki nie żyją w sterylnym środowisku i też mają kontakt z grzybami czy pleśnią. Nie musisz od razu też czyścić wszystkiego solanką. Wyrzucasz czy też wymieniasz zapleśniały element i wszystko.
*Karaczany tureckie - nowy cennik
-
Z tego co wyczytałem u kilku źródeł to że pająku pleśnieją dość łatwo a kończy się to tragicznie...
-
-
Też jestem ciekaw. Wiem że skorpiony tak mają, ale o ptasznikach nic takiego nie słyszałem :)
*Karaczany tureckie - nowy cennik
-
Ja też sobie próbuje przypomnieć, ale żeby pajuny spleśniał to chyba nie słyszałem
-
-
Na prawdę nie wiem co trzeba by zrobić aby doprowadzić do stanu gdzie pleść, czy grzyb pojawia się na pająku. W tych tekstach opisane są hipotetyczne sytuacje, nie bardzo wiem w jakim celu i czy autorzy mieli kiedykolwiek do czynienia z pleśnią na ptaszniku. Szczerze wątpię, może kiedyś, komuś się to zdarzyło, ale przeglądam fora itd od wielu lat i nie spotkałem się ze zdjęciem takiego przypadku.
"Grzybica i pleśń: Zazwyczaj jest wynikiem zbyt dużej wilgotności. Może się pojawić na ściółce, elementach wyposażenia, np. korzeniach, czy na pozostałościach niezjedzonego pokarmu w postaci białego lub szarego nalotu. W takim przypadku pająka przenosimy do sterylnego pojemnika, a wyposażenie i terrarium porządnie myjemy gorącą wodą. Wymieniamy ściółkę na nową, a jeśli to konieczne również elementy wyposażenia"
To już trochę paranoiczne podejście. Jak bym za każdym razem kiedy zauważę odrobinę pleśni robił co powyżej, to nie starczyło by mi sterylnych pojemników, a 'ściółkę' to bym kupował paletami;P
Ale odpowiadając na pytanie, nie, pleśń nie przeszła na pająka. Wystarczyło wyjąć ten pleśniejący element. Nie ma co panikować.
-
Nonac tak liczyłem że się rozwiniesz w temacie :D miałem w planie napisać to samo tylko nie miałem czasu i za bardzo ochoty drążyć tematu.
Reasumując.
Aby pleśń przeszła na pająka musiałbyś chyba nie zrobić kompletnie żadnej wentylacji i utrzymywać wilgotność na poziomie 99% non stop, choć też wątpię, bo szybciej by ci pupil padł w takich warunkach
*Karaczany tureckie - nowy cennik