Brachypelma auratum L3 - wylinka? - jak karmić ?
Cześć
Wiem, że jest dużo tematów nt. ptasznik nie je ale ja mam trochę pytanie z innej beczki. Otóż w środę przyszła do mnie braszka L3, od razu włożyłem ją do moczboxa, zauważyłem, że ma taki jakby przeźroczysty odwłok a z tyłu czarny który wyglądał jakby miał pęknąć, kolejnego dnia dałem jej małego turka, mniejszego od jej ciała ale ona przed nim uciekała, więc go zabrałem. Teraz od kilku dni siedzi w swojej kryjówce (łupina orzecha włoskiego wygotowana w solance) i dzisiaj zobaczyłem, że zapajęczynowała trochę wejście. To mój pierwszy pająk ale z tego co widzę to może będzie chciała linieć (albo i nie) temperatura waha się w granicach 23-27 stopni, wiglotność 70-75% bo nawet wkładałem termometr z higrometrem do tego moczboxa. I teraz moje pytanie jak ją próbować karmić i czym ? Czy Malutki turek podobny wielkością do jej odwłoka nie będzie za duży ? Wrzucić jej go na noc a rano wyciągnąć ? Czy na godzinę ? Nawet nie wiem czy ona już nie wyliniała i nie siedzi w tej skorupie orzecha. Co polecacie ?