Brachypelma Karmnik dla pająka.

Karmnik dla pająka.

Wersja do druku

  • 27-05-19, 15:11
    Revotur
    Karmnik dla pająka.
    Witam,

    Na podstawie swoich obserwacji wpadłem na pomysł stworzenia karmnika dla ptasznika. Pewnie więcej osób miało podobny pomysł i moje pytanie brzmi, czy to ma sens i czy to jest bezpieczne dla samego ptasznika.
    Do rzeczy:
    Staram się karmić maluchy mącznikiem, bo świerszczy mam tylko 20 i czekam aż się rozmnożą. Niestety nie zawsze chcą jeść, innym razem zbyt bardzo je zdenerwuje otwierając pojemnik i nic nie atakują. Fakt jest jeden, że mącznik bardzo szybko próbuje spierdalać w torf. Wpadłem na taki pomysł, że w pojemniku z pająkiem umieściłem wycięte denko z serka. Ma pionowe, dwu centymetrowe ściany, po których mącznik nie potrafi się wspiąć. Następnie wrzuciłem tam żywego mącznika. Wczoraj po 3 dniach mącznik zniknął.

    Pojemnik wystaje ponad poziom torfu o jakiś 1 cm na wypadek, gdyby braszka postanowiła przy nim kopać oraz stoi bezpośrednio na dnie pojemnika, aby nie mogła się pod niego podkopać. Mógłbym go jeszcze klejem przykleić.

    Myślę, że dobrze opisałem koncepcję. Pytanie do bardziej doświadczonych. Czy ptasznik potrafi nauczyć się korzystać z karmnika? Czy mącznik pozostawiony bez opieki na dłuższy czas potrafi w jakiś sposób przedostać się do torfu i zagrozić pająkowi?

    pozdrawiam, Rev
  • 27-05-19, 23:49
    KarolKrawczyk
    Jeśli pokarm zniknął i nie ma po nim śladu to chyba pomysł działa jak nalezy, chyba najwazniejsze aby polowanie nie było niczym utrudnione, jeśli nie ma problemu z wyciągnieciem pokarmu to na plus.
  • 28-05-19, 02:18
    Nature Callz
    Ja robię podobnie z mącznikami. Jako, że moja parahybana, głównie siedzi w kryjówce, to wrzucam mączniki do plastikowego pojemnika z którego je później zjada. Tak samo robię u Braszki, bo wiadomo, że mają humorki.
    U mnie sprawdza się to znakomicie, także polecam.