Pierwsze pająki. Kilka pytań dot. utrzymania.
Hejka.
Jakieś 4-5 lat temu hodowałem c. cyaneopubescens jednak po piątej wylince padła. Strasznego urazu się nabawiłem bo nikt nie był w stanie znaleźć przyczyny i to wyhamowało mnie przed hodowaniem kolejnych. Jednak zainteresowanie zostało i w końcu zebrałem się na odwagę.
1. Chciałbym dać pająkom jak najlepsze warunki jeżeli chodzi o temp i wilgotność, a mieszkam w domku jednorodzinnym i problem pojawia się zimą. Polega na tym, że często nie ma nikogo długie godziny w domu (wszyscy pracują) a mam ogrzewanie centralne. Zdarza się, że w piecu się nie pali w dzień i temperatura spada do poziomu 17-20*C.
W związku z tym wymyśliłem, że skręcę "półkę" z płyt z otwartym frontem i szczelinami po bokach a tylną ściankę wykleję albo matą albo folią aluminiową i na to kabel grzewczy. Jakiej mocy szukać jeżeli chcę zbudować taką konstrukcję o wymiarach mniej więcej 50cmx25cmx25cm (szer. x, wys. x, głęb x)? Jak wydajny jest taki kabelek? Czy ktoś robił coś podobnego? O to, że z czasem to będzie małe się nie martwię bo narzędzia i umiejętności manualne jakieś tam posiadam. Chodzi o pierwszą konstrukcję, żeby na szybko nie kombinować.
2. Chciałbym zamówić conajmniej cztery sztuki różnych gatunków w stadium l2-l3 i jaką karmówkę wybrać? Pinki wystarczą czy zamawiać coś w sklepie?
3. Jak zapobiegać ewenutalnym roztoczom i pleśni? Czy sam porządek w pomieszczeniu wystarczy czy są jakieś dodatkowe metody dla paranoików?
Szukałem odpowiedzi na moje pierwsze pytanie lecz nikt nie informuje o wydajności i zdolności rozpraszania ciepła przez kabel grzewczy, a nie chcę, żeby się okazało, że to jakaś lipa.
Pozdrawiam.