Higiena Wystrój przyniesiony z polskich lasów
  • 10-10-19, 11:33
    Polczek
    Wystrój przyniesiony z polskich lasów
    Jutro jadę na grzyby no i chce też coś przynieść na ptaszorów. Morph ze SpidersOnline tak urządził jedno terra i nagrał filmik. Robił ktoś tak kiedyś? Co wam spleśniało, jakie są "ryzyka" używania tego rodzaju wystroju oraz które rzeczy powinienem jakoś przygotować np. Wyparzyć we wrzątku, wiadomo nie wszystkie przetrwają wrzątek ale np. Jakieś patyczki chyba się nie rozpadną?
  • 10-10-19, 16:47
    KarolKrawczyk
    Z lasu niczego wynosić nie można. Chyba że grzyby czy jagody.
  • 10-10-19, 19:48
    SpiderBlue
    Cytat:

    Zamieszczone przez KarolKrawczyk Zobacz posta
    Z lasu niczego wynosić nie można. Chyba że grzyby czy jagody.

    Bardzo dobra postawa, ale nie do końca tak jest.

    Jeżeli wyniesiesz gałązkę, szyszkę czy dwie znalezione na ziemi leśniczy raczej na pal Cie nie nabije.

    Natomiast na zrywanie gałęzi czy kory, wykopywanie mchu lub innych roślin jest paragraf.

    Metod przygotowania wystroju jest wiele.
    Jedni gotują i do piekarnika, inni tylko porządnie wypłukują.

    Mi zawsze starczało płukanie i wysuszenie.
  • 10-10-19, 20:28
    nonac
    Oj już nie przesadzajmy z tym wynoszeniem z lasu. Jak sobie weźmiesz jakieś patyczki, korę, czy nawet kępkę mchu to nic się nie stanie (oczywiście jeśli leży to na ziemi a nie upitolisz tego z żywego drzewa). To nie ludzie skubiący jakieś drobiazgi do wystroju terra są problemem w lasach. Powiem więcej, mój ojciec posiada kawałek lasu, i na prawdę niech sobie każdy bierze co da radę unieść, to nic nie zmieni. Ale niech nie wpada z piłą łańcuchową , ani niech nie dodaje nic od siebie, bo takie stare lodówki czy opony to średnio upiększają krajobraz, to jest dziadostwo z którym należy walczyć a nie zbieranie jakichś patyczków;). Wracając do tematu, elementy wystroju można znaleźć gdziekolwiek, wystarczy odwiedzić jakieś wiejskie tereny. Warto je umyć, wysuszyć, nie daje to żadnej gwarancji, że nie spleśnieją ale tak samo nie daje gwarancji gotowanie pieczenie itd. Kluczem jest wentylacja, odpowiednie ustawienie wystroju, bo jak wbijesz patyk w wilgotny torf to prawie a pewno za parę dni będzie meszek. Skoczogonki też pomagają. Ja prawię cały wystrój biorę z podwórka.
    https://i.imgur.com/UR2KN2Fh.jpg
  • 11-10-19, 00:03
    Feeder
    Ja ostatnio robiłem kilka terrarii u siebie. Ojciec dał mi stary, spróchniały korzeń z ogrodu, rozczłonowałem go na 10 części, sparzylem wrzątkiem i powkładalem do terrariów. Całość była przesiąknieta wodą, plus świerzo namoczone włókno kokosowe. Do wszystkich terra wrzuciłem sporo skoczogonków oprócz jednego z murinusem (zapomniało mi się). W żadnym nie pojawiła mi się pleśń z wyjątkiem tego jednego feralnego. Gdy tylko zauważyłem 1cm futerko na korzeniu wrzuciłem skoczogonki... 4 dni i korzeń jest czysciutki


    Moja oferta karmówki. Sprawdź
  • 12-10-19, 12:50
    Polczek
    Żadnych drzew nie łamałem jedynie kilka patyczków obeschniętych wziąłem, dwa fajne kamyki i garstkę mchu. Mech jeszcze mocze w wodzie, natomiast patyczki i kamień poleżały we wrzątku ok. godzinę (bez soli) później pod grzejnik żeby wyschly i prosto do terrarium. Meszek pojawił się na patyczkach, ale czy warto się aż tak nim przejmować? Moim zdaniem nie. Nie zabije to pająka no chyba że całe podłoże w nim będzie. Pleśń sama zniknie i zapewne się już nie pojawi. Martwię się jedynie o mech, w końcu żeby żył potrzebuje wody a spryskiwanie go gwałtownie podniesie wilgotność w całych pojemnikach.
  • 12-10-19, 14:54
    Ruunawayboy
    Cytat:

    Zamieszczone przez Polczek Zobacz posta
    Żadnych drzew nie łamałem jedynie kilka patyczków obeschniętych wziąłem, dwa fajne kamyki i garstkę mchu

    Nic nie bubaj bierz to co Ci potrzebne , pamiętaj tylko aby nie zabierać ze sobą gatunków chronionych i jeśli jesteś już w lesie to weź ze sobą reklamówkę i pozbieraj tyle śmieci ile uda Ci się znaleźć po drodze odwdzięczysz się matce naturze w zamian z jej dary :)
    Ja osobiście mech z lasu moczyłem przez 2 dni w wodzie aby pozbyć się wszelakich drobnych żyjątek i w tedy wkładałem go do Terra .
  • 12-10-19, 18:59
    Polczek
    Żeby nie robić spamu napiszę tu. Wróciłem do turków i zakupiłem 1x wylęg i 1x sub imago/imago, chce je trzymać w pojemniku z grubego plastiku, 35x23x19. Wytłoczki mam już przygotowane, sprzedawca doradzał żeby hodować bez podłoża bo w podłożu się syf robi straszny. Niestety nie wiem jak zrobić wentylacje przez dzurki wyjdą a jak zrobię igłą to to żadnego powietrza nie wpuści na tak wielki pojemnik. Jak wykroje nożem dziurę w jednej ścianie załóżmy 10x10 i taśmą przykleję jakąś rajstopę naciągniętą to wentylacja będzie ok? nic nie wyjdzie?
  • 12-10-19, 19:38
    KarolKrawczyk
    turki sie nie wspinają po gładkiej powierzchni. dziurki u gory moga byc
  • 12-10-19, 20:02
    Polczek
    Cytat:

    Zamieszczone przez KarolKrawczyk Zobacz posta
    turki sie nie wspinają po gładkiej powierzchni. dziurki u gory moga byc

    Niby się nie wspinają, ale nigdy nie wiadomo. Trafi się jakiś pojedyńczy kaskader, a jeszcze lepiej zapłodniona kaskaderka i mój pokój stanie się dla nich nowym pojemnikiem :)