Miniaturowe robaczki u pająka przed wylinką
Dzień dobry wszystkim,
to mój pierwszy temat na tym forum, więc witam wszystkich serdecznie. A teraz konkrety. W terrarium samiczki Geniculaty, która prawdopodobnie przygotowuje się do linienia ( ucieka przed karmówką, zamurowuje się pomału w kryjówce ) pojawiły się mikroskopijne robaczki. Ze względu na to, że nie znajduję u niej resztek pokarmu podejrzewam, że są to skoczogonki. Jeśli by tak było, to ok, ale boję się, że to może być coś groźniejszego i wolałbym to dokładnie sprawdzić. W związku z tym pytanie. Czy powinienem teraz przełożyć pająka do innego pojemnika nie przejmując się jego przygotowaniami i spokojnie sprawdzić co to za diabelstwo, czy lepiej pozwolić wylinieć, poczekać i wtedy sprawdzić? Podłoże to włókno kokosowe i trochę torfu pod roślinką. Temperatura około 28 stopni, wilgotność 80%, pleśni brak. Najbardziej obawiam się roztoczy, jednak nie wiem, czy te widoczne są gołym okiem. Co poradzicie?