Wykopywanie norek pod... kryjówką i własne przemeblowania?
Witam Państwa!
Hoduję wyłącznie same samice Geniculata, od długiego czasu (najstarsza ma ponad 13lat i jest moją pierwszą) Nie na rozmnażanie, po prostu z pasji. Natomiast nigdy żadna Henia nie zachowywała mi sie tak... dziwnie. Mają kryjówki, rośliny, nie ciasno, odpowiednie rozmiary terrarium, w sumie nawet troche więcej, warunki perfect. Młoda samica ok.4cm ciała kopie norki i TUNELE wszędzie! rośliny sztuczne wyrywa i rozrzuca po terrarium, podłoże wsypuje do miseczki z wodą a resztki po zjedzonym owadzie zanosi do kryjówek ode mnie, nie tych które sobie kopie. 100% zdrowa, wylinka była miesiąc temu, bardzo żarłoczna. Całe terrarium rozkopane jakby tam przeszło tornado a ja jej nic nie przestawiam. Nie robię jej na złość nowego porządku, ona sama pracuje 24/dobę jako spycharka,koparka i buldożer. Przecież to nie podziemny pająk... Nie rozumiem takiego zachowania ale obserwuję ze zdumieniem co tu sie wyprawia. Co to za objawy? Czytałam że może mieć za jasno, lub kryjówki moje są za duże, lub "tak jej sie uwidziało", lub "każdy ma inny gust". Tyle lat mam te pająki a żadna moja samiczka nie robiła demolki dzień na dzień... Nic nie rozumiem... Proszę Państwa o pomoc