-
Poe, coś nie tak
Cześć
Mam chyba mały problem z moją Poe, w sumie to je i sie rusza, więc może to nie problem z Nią, tylko z osobą od której ja kupilem. Chodzi o to, że nie dostałem żadnego zaświadczenia o legalnym jej pochodzeniu, a słyszałem że od niedawna trzeba posiadać na nie jakiś papierek. Ma ktoś pomysł co mogę zrobić żeby wejść w jego posiadanie? Jedyne co posiadam to dowód zakupu. Jestem trochę zdziwiony, bo wysyłała ja nie byle jaki sklep internetowy
-
Męcz i dopytuj. Wystawienie zaświadczenia jest tak proste, jak w przypadku Brachypelma. Z dowodem zakupu możesz spać spokojnie.