-
Temperatura, a wzrost
Pewnie nikt nie przeprowadzał takich badań ale zapytam, bo ostatnio przeczytałem, że ptasznik przy niższej temperaturze nie tylko wolniej przechodzi wylinki, ale też ma po takiej mniejszy przyrost niż ptasznik dogrzewany(około 28C). Może ktoś potwierdzić lub zaprzeczyć? Zależy mi by moje pajączki urosły jak największe. Czy to, że temperatura w ich gniazdach nie przekracza w dzień 25C może powodować karłowatość?
-
U mnie mają bardzo zbliżone warunki, teraz mają od 25 - 28 stopni (zależy ile na dworze), a pozostałe pory roku około 24-25 stopni.
Rosną i mają się dobrze.
-
Badania pewnie były prowadzone, ale trzeba byłoby pogrzebać w bibliotekach materiałów źródłowych. Rzuciłem pobieżnie okiem na ogólnodostępną bazę Google Scholar i jest sporo prac odnoszących się do kwestii wpływu temperatury na ptaszniki, ale nie znalazłem takiej, która bezpośrednio pasowałaby do pytania (ale przyznam, nie szukałem specjalnie długo ;) ).
W przypadku owadów temat był drążony dość mocno. Ponieważ pajęczaki to grupa pod względem budowy i fizjologii zbliżona, można raczej bez większych kontrowersji ekstrapolować wyniki tych badań na nie. A generalnie jest tak, że niższa temperatura powoduje, m.in. przez spowolnienie metabolizmu, wolniejszy wzrost. Rozmiary organizmu też mogą być mniejsze, ale nie zawsze jest to regułą. Fajnie widać to na wykresie dotyczącym rozwoju much z rodzaju Lucilia, gdzie czas rozwoju mocno się różni, ale wielkość już w bardzo małym zakresie:
https://www.researchgate.net/profile...re-regimes.png
źródło: https://www.researchgate.net/publica...orphen-diagram
Teoretycznie długość życia takiego organizmu (żyjącego w niższej temperaturze) może być też dłuższa. Należy jednak pamiętać o tym, że różnice między poszczególnymi gatunkami mogą być spore, dochodzi również kwestia zmienności osobniczej. No i jeszcze kwestia "miszmaszu" związanego z hybrydami. Mam jakąś "Brachypelmę", która ma podobno ok. 10 lat, a wielkość pająka w stadium L6.
Być może jeśli dokopać się do części publikacji z tego artykułu (swoją drogą ten z punktu widzenia terrarystyki też wygląda ciekawie) można byłoby znaleźć więcej informacji:
https://www.nrcresearchpress.com/doi...0#.X0Su8dwzapo
Ten też może być fajny, ale niestety dostępny jest za "paywallem"
https://www.sciencedirect.com/scienc...44523113000570
-
Kup sobie maty grzewcze to chyba najprostszy sposób ogrzewania, ja robie tak że kłade terrarium na mate ale tak żeby połowa terrarium stała na macie reszta jej wystaje, ale wtedy pająk ma większy wybór gdzie chce siedzieć czy bardziej ciepło czy mniej, o ile się nie kreci co chwile regulacją maty, jest takie pokrętło. Takie najmniejsze maty to kosztują już chyba od 25 złotych to nie jest majątek.
Bo jak wyżej ktoś już napisał niska temperatura wobec zalecanej dla konkretnego gatunku to jest dla pająka spowolnienie metabolizmu, a co się z tym wiąże pająk rzadko je i wolniej rośnie bo rzadziej też linieje. Lepiej mieć pająka bardziej aktywnego w terrarium niż jakiegoś schowanego co się nie rusza prawie bo ma temperature pokojową.