Monocentropus Doświadczenia w hodowli grupowej
  • 27-10-20, 23:08
    Manegok
    Monocentropus balfouri - doświadczenia w hodowli grupowej
    Cześć wszystkim!
    Zwracam się do was z pytaniem - czy ktoś ma doświadczenia z grupową hodowlą M. balfouri? Wiem, że jest to gatunek mający opinię nadającego się do grupówek i wiele ludzi je tak trzyma. Oglądałem filmy od Dark Den i Toma Morana, którzy z sukcesem posiadają grupówki (w filmie Toma pojawiło się nawet stwierdzenie, że w hodowli grupowej rozwijają się szybciej i są bardziej aktywne), jednak przeglądając wątki na arachnoboards zauważyłem, że często pojawia się tam opinia, że nie ma potwierdzonych przypadków życia grupowego w naturze u tych pająków, więc to, że tolerują bycie w grupie, nie oznacza, że powinno je się tak trzymać. Aktualnie mam maluszka balfouri L2 i rozważałem założenie terrarium grupowego, jednak po lekturza arachnoboardu trochę nie wiem co o tym myśleć. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Może któryś z forumowiczów jest w stanie podzielić się swoimi doświadczeniami?
  • 28-10-20, 15:50
    Revotur
    1 załącznik(ów)
    W moim sklepie terrorystycznym (Reptility) sprzedawane po pięć sztuk. Ja sam kupiłem dwa takie pudełka. Pierwszy raz rok temu. Ładnie mi od tego czasu urosły. Niestety miesiąc temu straciłem jedną sztukę. Nie sądzę, że pozostałe ją zaatakowały. Najpewniej nie przeżyła wylinki a pozostałe zjadły trupka (wnioskuje to po wylince). Zrobiłem w związku z tym coś eksperymentalnego i dokupiłem tydzień temu nowe pudełku. Na oko L2-L3. Zmieszałem je i o dziwo wszystkie się zaakceptowały. Małe szkraby latają po terrarium, często chodzą po swoich kilkanaście razy większych towarzyszach, śmigają im między nogami, razem się grzeją przy grzałce i wspólnie odbudowują gniazdo. Fajnie to wygląda.

    Daję sobie rękę uciąć, że jeśli będą bardzo głodne to się pozjadają. To w końcu pająki. Ale w domowych warunkach, gdzie jedzenia mają pod dostatkiem kanibalizm będzie raczej znikomy.

    Nie wiem czy to ma znaczenie, ale na okazje zmieszania dwóch kokonów wymieniłem całe terrarium na nowe aby wspólnie zrobiły nowe gniazdo. Jak będziesz dokupować nowe to też tak zrób.


    edit.

    Na zdjęciu jest sześć pająków, trzy małe i trzy duże, podczas wspólnego grzania się.

    Załącznik 27259
  • 29-10-20, 00:18
    RejQ
    Revotur, super sprawa. Ma to swój klimat. Nigdy grupówki nie miałem i chyba przymierzę się do N. incei, ewentualnie jakieś Poecilotheria. Ale wszystko w swoim czasie.
    Co do balfów, to wielu spośród moich znajomych pajęczarzy trzyma je w grupach i jedynymi przypadkami kanibalizmu były tylko sytuacje gdy któryś osobnik padł z niewiadomych przyczyn.
  • 29-10-20, 12:27
    Revotur
    Grupówka Poe to coś na co się w ogóle nie pisze. O ile szkraby balfów kosztują po dwadzieścia złoty sztuka o tyle metallica to już wydatek kilku stów za niedojrzałą samicę. No ale czas pokaże. Pewnie na którymś etapie hodowli zapragnę również tego :)
  • 02-11-20, 17:27
    LubieChromki
    jak to możliwe że balfouri zjadają padnięte pająki, myślałem że pająki jedża tylko żywy pokarm ? Lub jak sie zabitym karaczankiem czy czymś rusza i złapie, ale nie że zje coś leżacego nieżywego i nieświerzego ?
  • 03-11-20, 12:17
    Ptasior
    @LubieChromki Oczywiście, że ptaszniki zjadają również martwy pokarm.
    @Revotur obecnie metallica można dostać w hurcie za niewiele więcej niż balfy. A poza tym są też inne gatunki poe, sporo tańsze.

    Kiedyś miałem grupówke incei, ale z nimi nie jest aż tak kolorowo. Mimo obfitego karmienia do L4/5 dotrwało mi 8 sztuk z 11.
    Niedawno założyłem małą grupówke balf. 5 sztuk z jednego kokonu plus jedna sztuka z innego, ale podobne rozmiarowo. Póki co bez strat.
  • 05-11-20, 22:46
    Manegok
    @Revtour - wygląda super! Masz jakieś rady co do grupówki? Jakie masz wymiary ich aktualnego zbiornika?
  • 09-11-20, 19:12
    Revotur
    Na oko coś koło 17/17/17 (cm). Cztery mają około 3,5 DC, pięć maluchów ma 0,5-0,7 DC. Balfy mają spore przyrosty i często im terrarium zmieniam. Tak raz na 2-3 miesiące muszę dać większe :)
    Co do rad to co można powiedzieć? Łatwo się je hoduje. Dbaj tylko o to aby brzuchy miały zawsze pełne. Zauważyłem tylko jedno "ale", jak jedzą to o wiele lepiej się czują jak jest dość przestrzeni aby mogły jeść z dala od siebie. Powszechne u nich jest wykradanie jedzenia bezpośrednio z pyska innego osobnika dlatego jak już jeden ma ofiarę i wyczuje innego pająka przy sobie to stara się mu uciec i robi to bardzo gwałtownie. To jest też powód dlaczego podczas karmienia kiedy niestety trzeba przez dłuższy czas terrarium mieć otwarte (dużo ofiar trzeba wrzucić) to potrafią wybiec. Rada jest taka abyś te które uciekły zignorował (nie będą dalej uciekać, one po prostu chcą w spokoju zjeść) i zaganiał spowrotem dopiero jak już skończysz karmienie. Jest trochę mniejszy chaos w terrarium :)