[O.aureotibialis] Paraliż?
Witam.
Mam pewien problem z młodą samicą O.aureotibialis. Otóż przedwczoraj zaobserwowałem to, że nie ucieka do nory a zawsze to robiła, no ale cóż myślałem, że po prostu się nie boi lub coś w tym stylu. Jednakże wczoraj wieczorem zaglądając do niej zauważyłem, że nadal jest w tym samym miejscu, delikatnie dmuchnąłem a wszystkie odnóża wyprostowane uniosły się do góry a następnie opadły.
Wygląda to co najmniej dziwnie, żadnych drgawek, nic, pająk nie może ruszać odnóżami natomiast ja mogę dotknąć każdego i je wyprostować lub podnieść bez żadnej reakcji pająka.
Spotkał się ktoś kiedyś z czymś takim? Jak się to skończyło? Proszę nie pisać, że prawdopodobnie to wylinka a po niej wszystko będzie dobrze - ten pająk raczej nie będzie wstanie nawet zrobić dywaniku a co dopiero przewrócić się na plecy. Odpowiedzi tego typu będą kasowane.
Pozdrawiam, Raphael.