[O.aureotibialis] Paraliż?

[O.aureotibialis] Paraliż?

Wersja do druku

  • 06-04-07, 08:27
    Raphael
    [O.aureotibialis] Paraliż?
    Witam.

    Mam pewien problem z młodą samicą O.aureotibialis. Otóż przedwczoraj zaobserwowałem to, że nie ucieka do nory a zawsze to robiła, no ale cóż myślałem, że po prostu się nie boi lub coś w tym stylu. Jednakże wczoraj wieczorem zaglądając do niej zauważyłem, że nadal jest w tym samym miejscu, delikatnie dmuchnąłem a wszystkie odnóża wyprostowane uniosły się do góry a następnie opadły.

    Wygląda to co najmniej dziwnie, żadnych drgawek, nic, pająk nie może ruszać odnóżami natomiast ja mogę dotknąć każdego i je wyprostować lub podnieść bez żadnej reakcji pająka.

    Spotkał się ktoś kiedyś z czymś takim? Jak się to skończyło? Proszę nie pisać, że prawdopodobnie to wylinka a po niej wszystko będzie dobrze - ten pająk raczej nie będzie wstanie nawet zrobić dywaniku a co dopiero przewrócić się na plecy. Odpowiedzi tego typu będą kasowane.

    Pozdrawiam, Raphael.
  • 06-04-07, 08:43
    Yedaai
    Raczej dużo nie pomogę ale jest szansa na jakieś zdjęcia, albo najlepiej filmik?
    Jak u niej z wilgotnością? Może się trochę odwodniła.
  • 06-04-07, 08:45
    Raphael
    Z wilgotnością jest wszystko okej, szansa na filmik byłaby gdybym nie zgubił kabla usb ;/
  • 06-04-07, 19:01
    Raphael
    Samica probowala wyliniec na stojaco, zaklinowala sie przy wyjmowaniu ...

    Jednak stwierdzilem ze jezeli ma pasc to warto zaryzykowac, rozerwalem delikatnie stary odwlok, wyjalem nowy, samica juz jest po wylince.
    Zyje ;)

    PAMIETAJ jezeli jestes pewien ze Twoj pajak umiera podczas wylinki sprobuj! Mozesz tylko pomoc...
  • 08-04-07, 15:51
    Skala_10
    mi ostatnio na stojąco liniał samica gigasa L10.gdy zauwazyłem ze sie zaklinowała tez probowłem rozerwac starą wylinke gdzie sie tylko dało ale niestety nic to nie pomogło a wrecz przeciwnie.mam teraz wyrzuty ze mogłem jeszcze czekac (przestawiłem ją na plecy a gdy zobaczyłem ze i tak nic nie idzie to wtedy zaczałem z niej sciągaj wylinke)... :cry:
  • 09-04-07, 01:51
    Master_PiT
    uzywaliscie do tego 2pęset czy jak?
  • 09-04-07, 10:24
    Raphael
    Ja używałem dwóch pincet i delikatnie rozrywałem wylinkę ciągnąc w dwie strony, nawet kądziołki są całe ;)
  • 09-04-07, 15:17
    antrax
    Raphael Moze bys to jakos opisal?Jakis poradnik, sam przyznasz ze moze sie przydac innym hodowcom.A soro Tobie sie powiodlo...

    Oczywisci egratuluje udanej interwensji.
  • 09-04-07, 15:27
    Raphael
    antrax oczywiście planowałem nawet nagrać filmik ale miałem zajęte dwie ręce a w domu nikogo nie było. Może uda mi się to w jakiś sposób opisać choć bez fotek będzie ciężko.