[wpływ genów na wzrost ptasznika] prośba do prawdziwych hodowców
  • 04-01-08, 21:04
    Przemysław Łuczak
    [wpływ genów na wzrost ptasznika] prośba do prawdziwych hodowców
    Ta prośba skierowana jest do hodowców, więc jeżeli jesteś zwykłym trzymaczem to możesz sobie darować :)
    chciałbym sprawdzić, jak ważne są geny w dziedziczeniu wielkości u pająków. I tutaj pojawia się moja prośba. Prosiłbym, aby każdy kto przejawia chęć pomocy uiścił w tym poście małą notatkę.
    A więc drogi pomocny hodowco :) jeżeli rozmnożysz pająka to proszę Cię o umieszczenie następujących danych:
    -DC samicy
    -DC samca
    -ilość młodych w kokonie \ średnia ilość młodych w kokonie dla tego gatunku
    -rozmiar nimf
    -ewentualne uwagi typu: bardzo duża samica, wyjątkowo potężny samiec, wyjątkowo spore maluchy, bardzo szybkie osiągnięcie dojrzałości przez samicę\samca (!!!tego typu przypadki są najcenniejsze!!!)
    -oraz co najważniejsze: jeżeli sprzedasz tego pająka to podaj mi, choćby na PW z 6 osób które tego pająka zakupią, abym mógł śledzić jego wzrost na przestrzeni wylinek i czasu :)
    pomoc w tym "wiekopomnym przedsięwzięciu" zaoferował mi także jeden z nauczycieli akademickich więc powinno być dobrze :)

    jeżeli da radę to prosiłbym o podklejenie tego tematu.
    i usuwanie wypowiedzi spec masterów w stylu: "fajny eksperyment!" albo "chciałbym jednak zaznaczyć, że na wzrost składa się także szereg różnych czynników...." - gdyż to wiem i to wie każdy, to badanie ma na celu sprawdzić jak bardzo geny się liczą.
  • 05-01-08, 20:07
    BakuBak
    hmm będzie ci cieżko to zrobić na zasadzie zbierania danych po ludziach ,
    bez badań genetycznych i bez paru lat co najmniej .

    wg mnie trzeba by to zrobić tak :
    1 cel określenie czy istnieje jakiś gen/y wpływajacy/e na osiagany wzrost , mozna by to zrobić ( hyba) porównując formy skarłowaciałe ---> jest szansa ze róznica w DNA była by niewielka i wtedy mozna by pomyślec nad odnalezieniem takich genów ...

    2 cel czysto obserwacyjny powinien polegać na mnozeniu dobieranych osobników pod względem ich wzrostu tylko zeby uzyskać wyniki trzeba by uzyskac co najmniej F2 w ten sposób

    dobrze by prowadzić te padania na jakimś szybko rosnacym gatunku zeby zaoszczedzić czas ale to i tak ze 3-4 lata badań ..
  • 05-01-08, 22:00
    Przemysław Łuczak
    no właśnie wiem, byłem przygotowany na to, że będzie to czasochłonny proces
    samemu ciężko mi będzie otrzymać wystarczającą ilość obserwacji, dlatego właśnie chciałem uzyskać takie "ogólnopolskie" obserwacje
    jaki gatunek byś ewentualnie proponował?
  • 05-01-08, 22:20
    ZinKAHO
    Jestem tutaj nowy, ale z tego co kojarzę, była niegdyś akcja "kędzior" która miała bodajże na celu sprawdzenie wpływu poszczególnych czynników na np. wielkość ptasznika i szybkość dorastania. (poprawcie mnie jeśli się mylę)
    Dlatego chyba najłatwiej jest taki eksperyment przeprowadzać właśnie z kędziorem. Mendel też zaczynał od grochu. Poza tym na mojej uczelni podczas laboratoriów często używa się drosophila. Z reguły wybiera się gatunki z niewielką i łatwą do określenia pulą genową a także gatunki łatwo dostępne, nie sprawiające problemów w hodowli oraz które są eurybiontami wobec wielu czynników środowiskowych (bardziej czytelny i dokładniejszy jest wpływ jednego badanego czynnika)
    Jestem dopiero początkujący ale myślę że kędzior to byłby najlepszy wybór.
  • 05-01-08, 22:57
    Przemysław Łuczak
    kędzior odpada w 100%
    za wolno dorasta, z 7 lat bym potrzebował na F2
    bardziej murin albo jakaś Poe
    ale zamiast komentarzy na temat eksperymentu czekam na opisy!
  • 06-01-08, 03:52
    BakuBak
    muriny ,, dobre i łatwe w hodowli ,

    staropolskie przysłowie mówi : "jak chcesz mieć coś zrobione --> zrób to samemu "
  • 06-01-08, 14:57
    MatsuMotsu
    Proponował bym blondyne. sa duże i szybko rosno to dzięki ich wielkości będzie widać lepiej te róznice wzrostowe.
  • 06-01-08, 15:28
    Przemysław Łuczak
    ponoć blondyny się baaaardzo ciężko rozmnaża w niewoli :) a poza tym do hodowli która potwierdziła by słuszność eksperymentu potrzebował bym chyba całego mieszkania by zapewnić blondi warunki
  • 06-01-08, 15:41
    czaplin89
    a o Psalmo myślałeś? podobno bardzo szybko dorastają, łatwe w rozmnażaniu, myślę że mogą się nadawać.

    pozdrawiam,
    Artur
  • 10-02-08, 21:29
    sznikers
    Baku dobrze mówi, musisz to zrobić w kontrolowanych warunkach. Jeżeli będziesz zbierał po ludziach to nic Ci z tego. Sam powiedziałeś że chcesz sprawdzić tylko geny a to oznacza że inne czynniki muszą być stałe. W przypadku zbierania info nie bedą a jeśli nawet wybierzesz spośród nich tylko dane w których warunki były podobne nie bedziesz miał żadnej pewnosci że rzeczywiście takie były.
    Trzebaby z kilka dorosłych par duży z dużym, mały z małym, średniak z średniakiem. Z tego by wyszło kilkaset/kilkatysięcy sztuk potomstwa. Każdy młody pająk w oddzielnej kliszówce, kliszówki w dużych szafach z kuwetami z wodą i kablem grzewcznym rozmieszczonymi odpowiednio dla utrzymania w miare jednakowych warunków u wszystkich pająków. No i jeszcze karmienie pod pełnym nadzorem... i tak pare pokoleń... ciężka sprawa. Jak mówisz że z pomocą nauczyciela akademickiego to musisz sie zakrecic tam ostrzej żeby chociaż jakieś pomieszczenie otrzymać na to i za prąd nie płacić, jescze wtedy kilku studentów do pomocy przy projekcie i masz realne szanse. Bo ilość czasu do obsługi takiej ilości zwierząt, koszty prądu, karmówki niedopokonania bez wsparcia uczelni/sponsora.
    Na pająka do eksperymentu proponował bym murinusa, szybko rośnie, tani i mnoży się łatwo.
    Widziałem gdzies nawet art o badaniach wielkości P. murinus ale nie ze wzgledu na geny tylko temperature chowu. Różnice były dość spore i do tego jeszcze inne dla samic i samców, niestety dostęp do całego artykułu ileśtam dolców...