P.subfusca - moje tłumaczenie pewnego stanowiska - fotki
  • 24-06-08, 15:22
    sopran
    P.subfusca - moje tłumaczenie pewnego stanowiska - fotki
    Tak sobie właśnie czytam w necie odnośnie Poecilotherii subfusci i chciałbym się z Wami podzielić tym co udało mi się ciekawego wyczytać na zagranicznych forach.

    Mój angielski nie jest na najwyższym poziomie, ale - o to co udało mi się zrozumieć...jeden z największych i najbardziej szanowanych hodowców Poecilotherii - Soren Rafn - jest zdania, że nie ma czegoś takiego jak formy barwne P. subfusca "lowland" czy "highland" i to nie tylko jego zdanie, ale zarówno innych hodowców (np. Raya Gabriela, Thomasa F. i Emmanuela Goyera). Wszyscy oni uważają (z tego co zrozumiałem :) ), że nie ma żadnych naukowych dowodów pokazujących różnicę między jedną, a drugą formą (oprócz rozmiaru i koloru) co jednak nie jest wystarczająco silnym argumentem do twierdzenia jakoby istniały dwie, różne odmiany P.subfusca. Sądzą oni także, że te niby formy "górska" i "nizinna" to jedynie pewnego rodzaju zabieg sprzedawców, który miał im podnieść zainteresowanie oferowanymi osobnikami i zwiększyć sprzedaż.

    Zdaniem Sorena Rafna aktualnie nie ma żadnych podstaw do tego aby móc nazywać którąś z "odmian" subfusci tą "lowland" gdyż nigdy nie znaleziono żadnej P. subfusci u podnóża gór (czyli niżej niż odnajdywano inne). Jego zdaniem dowodem przemawiającym za tym, że nie ma różnych odmian (wariantów) P.subfusci jest fakt, że w kokonie stworzonym czy to z pary "lowland" czy "highland" znajdują się takie osobniki, które zarówno wyglądają tak, że należałoby je nazwać "lowlandami", ale są także takie wyglądające zupełnie jak "highland".

    Jego zdaniem jedynym odstępstwem/wyjątkiem od teorii braku odmian, jest fakt istnienia P.subfusci "czarnej", która jego zdaniem może być uznana jako wynaturzenie, nowy gatunek lub rzadka mutacja.

    Podsumowując, zdaniem ich wszystkich (choć oni także uważają, że sytuacja ta nie jest wyjaśniona jeszcze do końca) nie powinno być rozróżnienia P.subfusci na "lowland" czy "highland" - jest po prostu P.subfusca - zgodnie z tym stanowiskiem przedstawione na zdjęciach poniżej P.subfusca "lowland" to normalna/zwykła subfusca, ta z kolei podpisana jak P.subfusca "highland" będzie co najwyżej wspomnianą mutacją/wynaturzeniem określanym jako odmiana "czarna"...

    http://img120.imageshack.us/img120/5701/shl1tt2xd2.jpg

    http://img180.imageshack.us/img180/7859/shl3vl4ke8.jpg

    http://img152.imageshack.us/img152/6900/shl2dc0fp5.jpg

    Zdjęcia autorstwa: Benoit Vignaud z Kanady(?)


    Pozdrawiam i jestem ciekaw co myślą o tym hodowcy w Polsce zainteresowani tym gatunkiem :)
    Łukasz
  • 25-06-08, 11:12
    BakuBak
    masz pozwolenie na uzywanie tych zdjęć ?


    co do treści , skoro Soren R tak mówi to pewnie tak jest ;]
  • 25-06-08, 12:03
    sopran
    Nie mam pozwolenia na używanie tych zdjęć i dlatego jak widzisz wkleiłem linki, pod którymi znajdują się one w necie :)
  • 25-06-08, 12:15
    Przemysław Łuczak
    no i warto zrobić ładna dopiskę, do kogo one należą itp...

    ten temat nie jest do dyskusji, tylko do przeczytania i zakodowania sobie jak jest :)
  • 26-06-08, 15:15
    shinobi
    jedno jest pewne, niezależnie od tego czy rzeczywiście istnieją odmiany "lowland" i "highland" to obie "wersje" są niezykle piękne
  • 27-06-08, 01:14
    SaintDGM
    A ja powiem dość kontrowersyjnie:
    wszystko zależy od tego, jaką definicję gatunku przyjmiemy :)

    Pozdrawiam
  • 27-06-08, 15:24
    nemesisnt
    Wersja Highland- piękność:D można gdzieś takową kupić????
  • 29-06-08, 11:44
    tbrd
    Cytat:

    Zamieszczone przez nemesisnt Zobacz posta
    Wersja Highland- piękność można gdzieś takową kupić????

    Można... wszystko zależy jak pełny jest Twój portfel. W UK najszybciej dostaniesz taką... Odezwij się do Damiana Marciniaka. Taki także ma nick na tym forum.
  • 30-06-08, 00:12
    BakuBak
    Cytat:

    Zamieszczone przez SaintDGM Zobacz posta
    A ja powiem dość kontrowersyjnie:
    wszystko zależy od tego, jaką definicję gatunku przyjmiemy :)

    Pozdrawiam

    masz racje ,,, tyle ze nie my to przyjmujemy ,,,
  • 30-06-08, 00:37
    SaintDGM
    Chwilunia momento..
    Ogólnie obowiązującą aktualnie definicją gatunku jest biologiczna koncepcja gatunku (Mayr, 1982).
    Nie znam dokładnych wyników badań w temacie tych Poe, ale jak mniemam, w myśl definicji Mayr'a nie są to odrębne gatunki.

    Jednak koncepcja gatunkowa, jaką przyjmuje taksonom w swojej pracy, zależy od.. taksonoma!
    Także nie do końca masz rację pisząc, że 'nie my to przyjmujemy'..
    Tak to wygląda w teorii.
    W praktyce - za maluczkimi jesteśmy, by zwać się taksonomami, a w efekcie czego, pozwalać sobie na odchodzenie od ogólnie przyjętych konwencji.

    ;)