Brachypelma & Aphonopelma

Brachypelma & Aphonopelma

Wersja do druku

  • 18-09-08, 22:04
    Sledziu
    Brachypelma & Aphonopelma
    A więc od jakiegoś czasu nurtuje mnie pytanie, czym różnią się dwa pajączki:

    Aphonopelma bicoloratum

    http://img70.imageshack.us/img70/558...oratum1wj8.jpg

    Brachypelma boehmei

    http://img398.imageshack.us/img398/3679/444785jo5.jpg

    Z wyglądu oba ptaszniki są niemal że identyczne (wszystko zależy od aparatu i naświetlenia)
    Oba również występują w Meksyku. Jest ta sama podrodzina: Theraphosinae
    Różnią się przynależnością do rodzaju - dlaczego?
    Czy to za sprawą różnych odkrywców? Ale przecież gdy dwóch ludzi odkryje tego samego ptasznika i inaczej go nazwie to chyba następuje ujednolicenie nazwy. Co o tym sądzicie?
  • 18-09-08, 22:18
    Adsy
    Wybrałeś chyba najtrudniejsze zdjęcia do porównania :)
    Po pierwsze zawsze wydawało że B. boehmei mają odnóża w kolorze ceglastym :D (bardziej podchodzący pod czerwony niż sam pomarańczowy)
    A. bicoloratum mają bladszy kolor :)

    Drugi, ważniejszy fakt, to różnice w karapaksie. A. bicoloratum ma o wiele wyższeprzednie wzniesienie karapaksu niż B. boehmei. (ang. tubercle)

    Widać to na tych fotografiach:
    http://www.anyboard.net/rec/hobbies/...icolor_006.jpg
    Kod:

    Autor: Phil Messenger
    A. bicoloratum
    http://www.pajki.com/pic/gallery/Aph...6%20MEXICO.jpg

    Kod:

    Autor: Damjan Knajfelc
    B. boehmei
    http://www.pajki.com/pic/gallery/Bra...3%20MEXICO.jpg
    Kod:

    Autor: Damjan Knajfelc
  • 18-09-08, 22:25
    Sledziu
    Sądzę, że kolor karapaksu to troszkę cecha poszczególnego osobnika. Nie raz widuje się B. boehmei z ciemniejszym i jaśniejszym karapaksem i sądzę, że podobnie jest z A. bicoloratum.

    Odkrywcą rodzaju Aphonopelma w 1901 r. jest Reginald Innes Pocock, a w 1903 r. odkrył B. albiceps. Tak więc zastanawiam się czym kieruje się taki odkrywca przypisując pająka do poszczególnego rodzaju ,bo Brachypelma i Aphonopelma są bardzo podobnymi rodzajami...
  • 18-09-08, 22:27
    Adsy
    Popatrz na przednie wzniesienie karapaksu i wszystko bedzie jasne :D

    Nie widzisz tej różnicy w karapaksie?

    EDIT:
    Cytat:

    Tak więc zastanawiam się czym kieruje się taki odkrywca przypisując pająka do poszczególnej rodziny,bo Brachypelma i Aphonopelma są bardzo podobnymi rodzinami...
    To są rodzaje. :)
  • 18-09-08, 22:33
    Sledziu
    Widzę, doskonale wiem o co ci chodzi (taki jakby trójkąt w obrębie którego znajdują się oczy). Ale jak widać na moich zdjęciach Aphonopelmy też mogą taki posiadać... Może jest to argument,ale sądzę że nie jest na tyle solidny, aby zamknąć ten temat. Tak więc ponawiam pytanie: Czym może kierować się odkrywca przydzielając pająka do rodzaju Brachypelma i Aphonopelma? Oba występują na terenie Meksyku i oba są raczej do siebie podobne ogólną budową ciała.
  • 18-09-08, 22:36
    BakuBak
    ad 1. kolor NIGDY nie jest wyznacznikiem gatunku
    ad 2. znowu publikujecie zdjęcia bez zgody / informacji o zogdzie autorów , nie ładnie ...
  • 18-09-08, 22:44
    skała
    Może to coś pomoże:
    Cytat:

    Zamieszczone przez TCP
    Różnice między tymi dwoma gatunkami to: B. boehmei prawie zawsze wyczesują włoski parzące z odwłoka, A. bicoloratum bardzo rzadko. Pierwszy ma na odwłoku krótkie perłowe włoski, drugi ma te włoski długie i czerwone. No i najistotniejsza różnica - B. boehmei ma gęsto owłosione kończyny, w przeciwieństwie do A. bicoloratum.

  • 18-09-08, 22:52
    Sledziu
    No skala, twój przytoczony argument z TCP jest dość konkretny. Mnie zadowala.
  • 19-09-08, 00:02
    BadBekon
    Jeśli wszystko wyjaśnione, zamykam. Jakby co - PW.
  • 19-09-08, 13:49
    Blackmane
    Przepraszam, że się wetnę Bekon (wybacz, ale to chyba potrzebne). Przy klasyfikacji gatunkowej istniej cała masa czynników - od umaszczenia poszczególnych części, poprzez rodzaje włosów, kształt karapaksu, wielkość chelicer, ich krzywiznę i rozstaw, itd. itd. Czynników jest bardzo dużo, jednak pod uwagę brane są czynniki morfologiczne, a nie behawioralne, więc kwestia częstotliwości wyczesywania włosków jest tu akurat sprawą odrębną i często indywidualną.
    Co się jednak tyczy różnic to faktem jest, że to co dla oka zwykłego hodowcy wydaje się identyczne już przy dokładniejszym poznaniu wykazuje zasadnicze różnice. Zgodzę się tu z Baku - nigdy kolor nie jest wyznacznikiem gatunku! Przykład ? Zbliżona kolorystyka wielu gatunków, występowanie odmian barwnych wewnątrz danego gatunku. To tak z grubsza.
    (Sorry Bad, jak coś to mnie zlinczujesz za "odgrzewanie już gotowych naleśników", ale uważałem, że ów "naleśnik" jest "niedopieczony" :) )

    //Żaden problem, dobrze, że to dodałeś;) - BadBekon