lugardi [śmierć]

lugardi [śmierć]

Wersja do druku

  • 07-12-08, 18:08
    taliban27
    lugardi [śmierć]
    Padła samiczka P.lugardi:o.
    Jeszcze wczoraj zachowywała się normalnie, dziwne było tylko to, że bardzo często pije wodę z miseczki (takie zachowanie trwało jakiś miesiąc).
    Jako, że moja wiedza na temat wnętrza pająka nie jest na tyle duża żeby stwierdzić co mogło być przyczyną, chciałem zapytać Was o zdanie.
    Tu kilka fotek:
    http://img258.imageshack.us/img258/6...4981sb7.th.jpg
    http://img258.imageshack.us/img258/6...4981sb7.th.jpg
    http://img95.imageshack.us/img95/1498/img4987ld6.th.jpg
    http://img95.imageshack.us/img95/4738/img4993ri1.th.jpg

    Dziwna sprawa jak dla mnie z tymi jajeczkami, samica nie mogła być zapłodniona bo nie była dopuszczana a poprzedni właściciel twierdzi, że liniała u niego dwa razy.
    Wiem, że biała wydzielina wiąże się z nicieniami lub jakąś infekcją bakteryjną, leczy nicieni nie zauważono ani nic podobnego.
    Proszę o jakieś konkretne odpowiedzi.

    Jak nie ten dział to proszę o przeniesienie.

    PS: Korzystając z okazji chciałem zapytać co sądzicie na temat tego, że P.lugardi prowadzi podziemny tryb życia?
    //Wszelkie kondolencje proszę zachować dla siebie- sad_mad
  • 07-12-08, 20:00
    LoRd
    Jajeczka to nic super nadzwyczajnego. Może Twoja śp. lugardi miała w planie złożyć sobie "urojony" kokonik.
  • 07-12-08, 20:43
    Przemysław Łuczak
    jest i druga sprawa
    czy ta lugardi w swej karierze złożyła już jakiś kokon z którego wyszły maluchy?
  • 07-12-08, 20:54
    taliban27
    Tego to ja nie wiem.
    U mnie i u poprzedniego właściciela nie.
  • 07-12-08, 20:59
    Przemysław Łuczak
    samice ptaszników afrykańskich po udanym złożeniu kokonu i otrzymaniu młodych lubią sobie umrzeć i nikt nie wie dlaczego, jeżeli ta samica była po kokonie to może to być odpowiedzią...
  • 07-12-08, 21:58
    Adsy
    Cytat:

    Zamieszczone przez taliban27 Zobacz posta
    Dziwna sprawa jak dla mnie z tymi jajeczkami

    Nigdy sekcji zwłok na pająku nie przeprowadzałem, ale czy to nie są może jajniki?