Grzyby przywlekane do terrarium
Pisałem już o nicieniach, było trochę o roztoczach. Teraz coś bliskiego sercu każdego owado- i pająkofila.... grzybki :)
Niedawno z Kornelią mieliśmy wystąpienia na sympozjum PST o różnych ciekawostkach które można przywlec do terrariów z terenu. No i teraz mogliśmy się przekonać o tym również na własnej skórze. Kawałek mchu, który na szczęście trafił do terrarium z płazami okazał się "zakażony" przez zarodniki maczużnika (Cordyceps). To wyjątkowo wredny grzyb owadobójczy, mogący atakować również inne stawonogi (w zależności od gatunku). Oto co zrobił z larwą mącznika, która nie została zjedzona przez żabę. Jest wyjątkowo inwazyjny, więc w hodowli mógłby doprowadzić do poważnych spustoszeń.
http://img121.imageshack.us/img121/6805/dsc5930.jpg
http://img33.imageshack.us/img33/4083/dsc5933.jpg
http://img690.imageshack.us/img690/9...c5946stack.jpg
Jak widać, należy zawsze dokonać choćby najprostszej formy oczyszczenia elementów wystroju lub podłoża, bo to co można znaleźć w środku, może okazać się wyrokiem śmierci dla naszych podopiecznych. No i jak zwykle apeluję o kwarantannę dla karmówki z odłowu (minimum 48h) byłaby to jak najbardziej wskazane.
Przy okazji przedstawiciele jeszcze dwóch grup, które czasami również mogą atakować pająki:
Beauvaria bassiana - biała muskardyna
http://img689.imageshack.us/img689/3...iabassiana.jpg
Entomophtora muscae (ten akurat stricte owadzi)
http://img198.imageshack.us/img198/9893/dsc6260.jpg
W najbliższym wydaniu biuletynu Morelia będą dostępne artykuły na ten temat... choć nie wiem kiedy PST je wyda :D