Witam,
zgodnie z prawidłowym nazewnictwem, hodowcą (a czasem i hodowcom ;) ) jest osoba, która zajmuje się rozrodem i doskonaleniem genetycznym zwierząt (roślin też). Natomiast większość z nas zajmuje się chowem pająków, czyli "utrzymywaniem ich przy życiu" we względnie dobrych warunkach.
I teraz mam pytanie do hodowców - czy macie jakieś doświadczenia, osiągnięcia w tej tematyce? Zastanawiam się nad obniżeniem toksyczności jadu / agresji, itp niektórych pająków. Ja kilka lat temu kończyłem genetyke na Wydz. Nauk o Zwierzętach i zastanawiam się, czy może ktoś może miałby ochotę ze mną nad tym pomyśleć? Myslę o kojarzeniu osobników ze stosunkowo najniższą toksycznością jadu z danej grupy, a później rozmnażaniu wsobnym.

