Witam!
Harmonicon rufescens(ktory był dostępny do tej pory w handlu) to nie rufescens tylko inny gatunek, ktory otrzymał nową nazwę - oiapoqueae
Pozdrawiam
Wersja do druku
Witam!
Harmonicon rufescens(ktory był dostępny do tej pory w handlu) to nie rufescens tylko inny gatunek, ktory otrzymał nową nazwę - oiapoqueae
Pozdrawiam
Źródło? Masz na myśli oiapoqueae? Tego Twojego nawet google nie znają.
mf oiapoqueae Drolshagen & Bäckstam, 2011 - French Guiana
H. o. Drolshagen & Bäckstam, 2011: 4, f. 1-7 (Dmf). Holotype male paratype (allotype) 1 female deposited at SMNK
Type locality: Saint Georges, French Guiana, 3°56'56.12"N, 51°47'39.90"W (leg.: Vinmann)
Od tych autorów z bieżącego roku znam tylko Notes on the genus Harmonicon F.O.P.-Cambridge, 1896 (Araneae, Dipluridae) with description of a new species from French Guyana. Jest tam co prawda deskrypcja H. oiapoqueae, lecz nie ma ani słowa o synonimizacji z H. rufescens. No chyba że nie doczytałem, albo mówimy o innym tekście. Tak więc jaśniej, jeśli możesz.
Edit:
Dobra, nie będę już męczył, bo widzę że za bardzo nie doczytałeś o co z tym wszystkim chodzi. Raczej nie było żadnego tekstu synonimizującego oba taksony. Słyszałem natomiast już jakiś czas temu, że dostępne w handlu H. rufescens mogą być H. oiapoqueae. Jednak nie zmienia to faktu, że oba gatunki pozostają poprawnymi, jedynie niepoprawna była identyfikacja. Aby się co do niej upewnić, warto zajrzeć do podawanego przeze mnie wyżej tekstu, a konkretniej do klucza do rodzaju tam zawartego.
Wiem ze duzo rozumkow pozjadales, ale historie tego pajaka znam od samego poczatku. Od momentu kiedy wjechaly do Euopy przywiezione przez T vinmanna. Od niego kupowalem pierwsze sztuki i wyraznie jest napisane w tym tekscie ktory wkleilem "leg. Thomas Vinmann". Na początku sprzedawany byl jako linothele sp f guyana. Kupilem od niego 10 szt i 100% sztuk ktore znajduja sie w polsce pochodza z mojego rozmnozenia. Dodatkowo dosyc mocno zasililem w nie Europe bo trudno je rozmnozyc, wiec bardzo duza czesc tego co jest w Europie pochodzi z moich kokonow. Thomsa rozmnozyl to chyba raz albo dwa. Rozmawiałem z Drolshagenem (znam go osobiscie) na temat klasyfikacji tego pajaka i powiedzial mi ze jest to rodzaj Harmonicon, ale napewno nie jest to rufescens tak jak niemcy zaczeli go roboczo nazywac. W tym roku nadano temu gatunkowi nazwe. W moim tekscie chodzilo mi o to ze to co jest w polsce i europie nie jest rufescensem tylko oiapoqueae. Czyli jest harmonicon ktory nie jest dostepny w handlu a to co bylo nazywane rufescenscem powinno byc nazywane oiapoqueae. Wiec o zadnej synominizacji nie ma mowy
Nie chodzi o to, kto ile rozumu zjadł, lecz o doprecyzowanie. Z Twojego pierwszego postu śmiało wywnioskować można było, że chodzi właśnie o synonimizację, a nie błędną identyfikację. Więc chciałem wyjaśnić sprawę - coś w tym złego?
Czy teraz pierwszy post dobrze brzmi? Czy jeszcze cos mozna znaleźć miedzy wierszami?
Jeszcze nazwa gatunkowa zła :P Ale przecież nie ma co edytować, opowiedziałeś wszystko dokładnie niżej i jest super. Swoją drogą, szkoda że każde zwrócenie uwagi na błąd czy niedomówienie traktowane musi być jako próba poniżenia, czy sam nie wiem co, w każdym razie zbyt personalnie :( [od razu zaznaczam, że to też nic personalnego] EOT chyba?