-
lividum - rozmnażanie
Chciałbym podzielić się na bieżąco obserwacjami podczas dopuszczania parki z gatunku Haplopelma lividum
Dedykuję: koralowi i Michałowi_Rks ( za sprzedaż samicy :) )
jest to moja druga próba rozmnożenia tego gatunku z tą samą samicą, wtedy to kopulacja zakończyła się sukcesem, finalnie jednak lividum przeszła wylinkę ( mimo, że odwłok znacznie powiększył się ).
I. Informacje.
Samica: ok. 6 DC, półtora miesiąca po wylince.
Samiec: 4-4,5 DC, bardzo kolorowy. ok. miesiąc po wylince.
Doświadczenie samicy: jedna, nieudana próba z dwoma kopulacjami.
Pierwsze dopuszczenie: 17.07.2013 r., godzina 19:20
Warunki:
Szklana, owalne tuba o wymiarach o podstawie 20 cm, i 40 cm wysokości.
Podłoże: włókno kokosowe.
Temperatura w hodowli - średnia ok.25* C, aktualnie ok. 27-28*C
Wilgotność - nieznana, regularne spryskiwanie świeżą wodą mineralną.
Karmienie:
Podstawa diety to karaczany szare, świerszcze.
Dopuszczanie:
o 18:50 w przygotowanym pustym terrarium, wprowadziłem samicę, ostrożnie wyprowadzając ją z pojemnika hodowlanego, w drugim skraju terrarium wprowadziłem samca, który natychmiast przyjął pozycję obronną, a następnie skulił się w rogu terrarium.
Po około 20 minutach, samica rozpoczęła rekonesans.
O 19.15 natknęła się na samca, który przez cały czas był bierny, dopiero po kontakcie z samicą, (nie była agresywna w stosunku do samczyka), rozpoczął on wprowadzenie do kopulacji.
Sama kopulacja trwała około 30 sekund. Po czym samiec natychmiast oddalił się od samicy, która tylnymi odnóżami pocierała płytkę płciową.
Moim zdaniem kopulacja przebiegła pomyślnie.
Planuję jeszcze jedną próbę dopuszczenia.
C.D.N.
( trzymajcie kciuki )
pozdrawiam,
Amon
-
No nie ;( Po roku wznawiam hodowlę i jak się z powrotem dowiaduję kto ma moją jedną z najładniejszych samic to mam ochotę ją od Ciebie zabrać ;( Od razu rezerwuje 5 sztuk - powodzenia ! :)
P.S. Zaintrygowała mnie ta tuba samicy, możesz pokaż jej lokum ? :) I oczywiście samiczkę :)
-
trzymam mocno kciuki, choc z własnego doświadczenia wiem, że dopuszczanie idzie gładko, schody zaczynają sie później ;)
Ale są śmiałkowie którym się udalo, może Ci się do nich uda dopisac