Poecilotheria Dopuszczanie Poecilotheria striata - potrzebuję rady.
  • 18-10-13, 11:27
    boxer61
    Dopuszczanie Poecilotheria striata - potrzebuję rady.
    A więc tak.. Mam problem z łączeniem Poecilotheria striata, może opiszę sytuację..
    Samica liniała w lipcu, mocno nakarmiona – ma jakieś 8DC.

    Samiec nr 1 – ostatnia wylinka bodajże w kwietniu, staruszek – jakieś 5DC.
    Wpuszczony do samicy około godziny 17, po wpuszczeniu nie działo się nic, samiec siedział na ściance w jednym kącie, samica w drugim. Zostawiłam go na noc. Rano ujrzałam samca martwego (6.11.2013) , lecz nie chyba nie za skutkiem samicy, być może padł z przyczyn naturalnych..

    Samiec nr 2 – ostatnia wylinka w czerwcu – niecałe 4DC, napełniony.
    Samiec wpuszczony do samicy po otwarciu paczki czyli około 12, po jakimś czasie (już wieczorem) zaczął intensywnie stukać do samicy, samica również. Samica podchodziła do samca, jednakże on się wówczas cofał jednakże dalej do siebie stukały, po chwili zauważyłam że samica już za nim gania, więc wyciągnęłam samca. Sytuacja powtarzała się przez 2 kolejne dni, wpuszczałam samca wieczorem, stukały do siebie przez jakiś czas, później samica wydawała się być agresywna w stosunku do samca dlatego też nie zostawiałam ich razem na noc.
    Kilka dni później (15.10.2013) samiec wpuszczony do samicy około 18, początkowo nie przejawiały zainteresowania. Koło godziny 23 zaczęły do siebie stukać, zbliżały się ku sobie, stukały do siebie przez jakieś 30 minut, lecz gdy samica była już obok samca samiec się cofał i tak praktycznie w kółko.. Samica chyba już wtedy trochę za samcem biegała a on przed nią uciekał..
    Postanowiłam że zostawię ich w spokoju i poszłam spać. Rano ujrzałam kuleczkę po samcu, samica zjadła go doszczętnie, nie zostało z niego więcej (resztek) niż z karalucha.

    Samiec nr 3 – ostatnia wylinka w czerwcu – 4-4,5DC – prawdopodobnie napełniony u sprzedającego (resztki po pajęczynce), pewności nie ma.
    Samiec wpuszczony do samicy koło godziny 22 (16.10.2013), od razu zaczęły spacerować po terrarium i intensywnie do siebie stukać, podchodziły ku sobie, stukały siedząc obok siebie praktycznie przez godzinę, jednak sytuacja się powtarzała – gdy samica podchodziła zbyt blisko dotykając odnóżami samca ten się wycofywał, gdy samica odchodziła, samiec podchodził. Praktycznie cały czas ich obserwowałam siedząc w oddali. Nie doszło do kopulacji, koło godziny 24 po prostu się rozeszły, wyciągnęłam wówczas samca obawiając się o jego życie (po doświadczeniach z wcześniejszym samcem).

    I pytanie do was – co dalej?
    Być może samiec nie jest napełniony? Zaczekać kilka dni?
    Co było nie tak?
  • 18-10-13, 11:42
    Freequed
    zaczekaj kilka dni, wpuść samca i zostaw na kilka tygodni a nie na noc/dzień i nie wyjmuj. Moje Poetki zawsze jak wpsuzczałem samca na miesiąc i wyjmowałem go po miesiacu i wpsuzczałęm po paru dniach znów to go atakowały.. nie wiem czy musza sie przyzwyczaić do ejdnego samca i z nim żyć czy jak.. ale zawsze im nie pasowało jak wrzucałem go na raty :d jak był cały czas to było ok ;3

    nakarm ją proządnie
  • 18-10-13, 11:50
    boxer61
    Ja z chęcią samca mogę i na miesiąc zostawić, ale jeśli go zje pierwszej nocy jak poprzedniego to to raczej nie wyjdzie..
    Nakarmiona jest porządnie (widać po rozmiarach), jednakże co by się jej nie wrzuciło to zje, ostatnio zjadła 5 dorosłych dubi w ciągu niecałej godziny :D
  • 18-10-13, 12:05
    Freequed
    i dobrze.. niech je nawet 10 dubii w ciągu godziny :P nakarm ją jak nigdy i dopiero daj jej samca. Np. karm ja intensywnie przez tydzień. wrzucaj karka na karku i niech je ;p
  • 18-10-13, 12:08
    boxer61
    Wówczas samica chyba dobije do 10DC :D
    Ale być może tak zrobię, może to jakoś faktycznie pomoże.
  • 18-10-13, 12:21
    wiking
    A do jak dużego terrarium je wpuszczasz razem? Z moich obserwacji wynika, że samce znacznie rzadziej kończą jako posiłek odkąd nie żałowałem miejsca na spore terraria. Obecnie mam 40x30x35 ( wys-szer-głęb). Dodatkowo gdy dopuszczam poe to oprócz parki kandydatów na rodziców w terra jest jeszcze 3-4 szarańcze. Poza tym przy dopuszczaniu poe pozostawienie samca to podstawa, bowiem do kopulacji najczęściej dochodzi nad ranem. Poza tym to że została z niego kulka o niczym nie świadczy. Mógł zdążyć zrobić co trzeba.
  • 18-10-13, 12:32
    boxer61
    Przy dopuszczaniu miałam połączone dwa terraria o wymiarach 25x25x30 każde, czyli w sumie 50x25x30 (dłxszerxwys).
    Faktem jest, iż w przygotowanych dla samca i samicy terrariach praktycznie nie ma nic oprócz korka na tylnich ściankach, podłoża oraz 2 sztuk bambusa.
  • 18-10-13, 13:51
    wiking
    i wystarczy. Gusta pająków trochę sie różnią od naszych. osobiście uważam, że im mniej bajerów tym lepiej. Ja mam korek, , tubę, czasem wrzucam jakieś gałęzie jeszcze
  • 18-10-13, 16:16
    matthieu
    Odpuść już sobie to dopuszczanie ,prawdopodobnie 3 samiec zrobił swoje i niem już co dopuszczać bo i tak karzy nasępmy skończy marnie ;/
    Wstawić tubę i czekać na efekty kilka miesięcy ;)
  • 18-10-13, 16:30
    wiking
    Święte słowa :)