Inkubacja kokonu Pierwszy kokon, pierwsze nimfy i panika, co dalej?
  • 18-11-13, 21:34
    sami-chan
    1 załącznik(ów)
    Pierwszy kokon, pierwsze nimfy i panika, co dalej?
    Witam,
    Moja P. irminia około 11 października złożyła kokon. Dziś został odebrany (W porównaniu z jej furią przeprowadzka trzech wściekłych Poecilotherii była lekka, łatwa i bezstresowa) i otwarty:
    Załącznik 11113

    Jestem kompletnym laikiem w kwestii kokonów, ale jak na moje wygląda całkiem w porządku. Tylko nie mam pojęcia, co dalej. Trzymać dalej w inkubatorze na gazie? Czy wysypać je i przełożyć na jakieś wilgotne chusteczki? No i poruszają się tak dosyć "niemrawo", czy to normalne?

    Proszę się nie wściekać i nie pisać "szukajka nie gryzie", bo naprawdę nie chcę niczego zepsuć na tym etapie.
  • 18-11-13, 23:08
    jabko
    Jezeli to nimfy I to na gazie w inkubatorze. Tak nimfy I ledwo co sie ruszaja doslownie :)
  • 19-11-13, 10:09
    wiking
    Tylko spokojnie, dasz sobie radę ;)

    Nie napisałeś nam co zastałeś po otworzeniu kokonu, ale skoro jesteś tak podjarany to wnioskuję że jest dobrze :)
    EDIT: oooo teraz dojrzałem zdjęcie ;)

    Zrób sobie inkubator, robi się go bardzo prosto. bierzesz mniejsze naczynie, np pudełko po sałatce . w jego górnej częsci mocujesz ręcznik papierowy, kawałek starej firanki lub coś podobnego. Chodzi o to aby powstał rodzaj platformy ( nie lubie tego słowa :D ) lub hamaka na który wysypiesz nimfy lub jaja. tak przygotowany hamak umieszczasz w jakimś większym pojemniku odpornym na wodę do któego na dno nalej wody, aby Ci nie sprawiała kłopotów ta woda wrzuć parę chusteczek lub ręczników papierowych które nasiąkną wodą. teraz wstaw do tego pojemnika hamak z wysypanymi jajami i ot cała filozofia. Generalnie chodzi o to, aby maluchy znalazły się w środowisku wilgotnym, ale żeby nie miały kontaktu z wodą wprost. Ma być ciepło i wilgotno. Aaaaa, no i pamiętaj, że w inkubatorze musisz utrzymywać właściwą temperaturę, ja najczęściej inkubuję w temperaturze około 25-28 stopni. Podałem Ci tak na biegu najprostszy inkubator, ale temat inkubatorów był już poruszany, poszukaj w dziale rozmnażanie, były naprawdę dobre opisy. Laederon dał kiedyś bardzo dobry opis.
  • 19-11-13, 12:56
    laederon
    masz tam NII, są dość ruchliwe jak już przeschną, przesyp je po prostu na wilgotny kokos, martwe nimfy i jajka wywal. Pojemnik z kokosem musi się dość szczelnie zamykać - wystarczy kilka naprawdę małych dziurek do wentylacji. Temp. jak w poście vikinga. Za tydzień pewnie bedą już L1 :)