Chromatopelma dopuszczanie

dopuszczanie

Wersja do druku

  • 31-01-14, 10:37
    karol2266
    dopuszczanie
    Witam.

    Wczoraj około 20 połączyłem terraria samca i samicy wejściami i trochę podgoniłem samca do terrarium samicy. Około 22.00 zauważyłem, że samiec siedzi w gnieździe samicy i tam stukają do siebie. Co chwile samiec próbował podnieść samice ale jakoś chyba nie mógł zahaczyć o jej kły. Ich zachowanie oglądałem jakieś 5 min i poszedłem spać. Dziś z rana poszedłem zobaczyć ich z myślą, że samiec nie żyje. Jednak jest inaczej. Sytuacja wygląda tak samo siedzą oboje w gnieździe samicy stukają do siebie i on czasami próbuję ją podnieść. Samica 3 tyg po wylince 6DC. Samiec jakieś 3,5 miesiąca po wylince. Tu pojawiają się moje pytania do was:

    Skoro nadal próbują, to chyba do niczego nie doszło?

    Samiec może niesprawny w tym wieku (nie widziałem jak się napełnia)?

    Zostawić ich do końca?

    z góry dzięki za pomoc
  • 31-01-14, 14:21
    assass1n
    - Najprawdopodobniej do niczego nie doszło jeszcze.
    - Gdyby samiec nie był napełniony to nie podbijał by do samicy
    - ja bym zostawił i w miarę możliwości przyglądał się całej sytuacji

    Kilka tematów niżej masz mój przypadek dopuszczania Chromatopelma gdzie mój samczyk skończył jako obiad. Także radze pilnować. Z tego co mi wiadomo to samica dopiero po fakcie zjada samca
  • 31-01-14, 14:32
    karol2266
    teraz zobaczyłem samca w swoim terrarium, a samicę w swoim gnieździe. Czy mam już oddzielić terraria, czy jeszcze zostawić połączone? może potem znów nadejdzie ich chęć?
  • 31-01-14, 15:32
    karol2266
    I znów są razem, robią podchody.
  • 01-02-14, 01:58
    Carmen89
    Cytat:

    Zamieszczone przez assass1n Zobacz posta
    - Gdyby samiec nie był napełniony to nie podbijał by do samicy

    BZDURA. Nienapełnione samce również bardzo chętnie kopulują. Znam przykład (u Or4x1d) jak samiec bez nogogłaszczek chaiał kopulować. Więc nie wprowadzaj w błąd.

    Co do samego tematu to Chromy nie należą do łatwych w sparowaniu ;) Ja bym wyjęła samca i spróbowała jeszcze raz po dniu czy dwóch. Może na innym terenie ;) A może już do czegoś doszło. Tak swoją drogą masz bardzo wyrozumiałą samicę ;)
  • 01-02-14, 10:45
    karol2266
    Pająki nadal są razem i ciągle próbują. Wczoraj wieczorem zaobserwowałem jak samiec na 1h po raz drugi wylądował w swoim terrarium. Samica wyrozumiała i chyba niedoświadczona, ponieważ nie daje się odpowiednio podnieść dla samca, tylko troszkę, a samiec nie może dosięgnąć nagogłaszczkami choć czasem naprawdę mało brakuje.
  • 01-02-14, 12:47
    Freequed
    miałem tak samo po czym samica tylko wyczekiwała aby go zaatakować :D
  • 01-02-14, 14:29
    karol2266
    moja w ogóle go nie atakuje, jak on się wycofuje to spokojnie czeka kiedy znów podejdzie do niej (nie goni, ani nie idzie za nim). Gdy on się wycofa czasami zaczyna stukać, żeby go zachęcić. Na razie oddzieliłem je, jutro wieczorem znów dopuszczę, ale już chyba na neutralnym gruncie, albo w mniejszym samca terrarium (20x20x30) bo dotychczasowe kopulacje były u samicy w 30x30x30. Tylko, że w mniejszym terrarium szanse życiowe samca spadają...
  • 01-02-14, 22:42
    MaciejT
    Przecież Ci pisałem, że tydzień przed Bydgoszczą się napełniał bo go przyłapałem.... zostaw je i nie przeszkadzaj im czasem nawet 2dni+ się miziają jak mają dobry nastrój.
  • 01-02-14, 23:12
    karol2266
    Nie pamiętam tego o napełnieniu, tylko o bieganiu. W takim razie jedno wiadome jest.