Dopuszczanie Pelinobius muticus

Pelinobius muticus

Wersja do druku

  • 20-03-14, 20:54
    SabreUr
    Pelinobius muticus
    Nie wiem czy ktoś tu próbował rozmnożyć ten gatunek, ale może będzie mógł udzielić mi pomocy.

    Mam dorosłą samicę (ewidentnie dorosła, kawał złośliwego babska) i dorosłego samca (niestety nie mogę powiedzieć kiedy dojrzał, ale bulbusy ma i siedzi u mnie już ze dwa tygodnie, więc na bank napełniony), trzy razy próbowałem dopuścić i takie efekty:

    1. Próba - wlazł do nory samicy i zaraz spierniczył stamtąd tak, że się odbił od pokrywki.
    2. Próba - siedział przy wejściu do nory przez parę godzin pod moją kontrolą (dyskretną, światło wyłączone), ale nie był zainteresowany, raz czy dwa dość anemicznie zapukał, w końcu go wyciągnąłem.
    3. Próba - stwierdziłem, że chyba mam jakiegoś starego dziada, więc wrzuciłem go do samicy na noc - ta albo zeżre swój najdroższy do tej pory obiad, albo coś z tego będzie. Rano okazuje się, że ani to, ani to. Samica nie wylazła z nory (szło poznać po kilku nitkach pajęczyny i dość charakterystycznym źdźble trawy które na nich leżało. No, chyba że jest cwańsza niż myślę), samiec siedzi pod ścianką, wciśnięty pod kamień. Zapaliłem światło i położyłem na sprawę żur. Po kilkunastu (kilkudziesięciu?) minutach słyszę jakieś dźwięki, samica wyszła, obydwa łażą po terrarium - stwierdziłem, że go toleruje. W pewnym momencie się na siebie natknęły - i samiec był wobec niej bardziej agresywny niż samica wobec niego. Jak tylko ją wyczuł w pobliżu, przednie nogi w górę i zaczął strydulować. Samica była taka dość niezdecydowana, w sumie nie wiem czy bardziej agresywna czy zainteresowana. Stwierdziłem, że koniec widzenia i samca wyjąłem.

    Ktoś może coś w tej sytuacji doradzić? Czytałem sporo raportów, nie tylko P. muticus, i nie spotkałem się z takim zjawiskiem, że samiec zaczął "grozić" samicy. Nie wiem czy "coś" się wydarzyło przez te kilkanaście-kilkadziesiąt minut między moim włączeniem światła a zauważeniem samicy na zewnątrz, ale szczerze w to wątpię.

    Pozdrawiam