Witam przymierzam się do rozmnożenia G. pulchripes i proszę o kilka rad, wskazówek?
// nazwy gatunkowe piszemy małą literą, pamiętaj o stosowaniu prefiksów - rossa
Wersja do druku
Witam przymierzam się do rozmnożenia G. pulchripes i proszę o kilka rad, wskazówek?
// nazwy gatunkowe piszemy małą literą, pamiętaj o stosowaniu prefiksów - rossa
Zakładam, że zapoznałeś się już z opisem gatunkowym, wiesz też że przed kopulacją osobniki należy zabrać na dobry obiad ;).
Jak wszystkie z rodzaju Grammostola będzie niełatwy do rozmnożenia. Kopulacja przebiega bez większego problemu, samica niemal nigdy nie jest agresywna do samca. Tylko później zamiast kulki robi wylinkę. Podejmowałem próby kilka razy, na razie bez skutku, ale w kraju było już udane próby. Moim zdaniem gatunek łatwiejszy do rozmnożenia niż G. pulchra, a trudniejszy niż G. rosea.
Kluczem do sukcesu jest starsza samica - te młode kopulują ale rzadko składają kokony, ja swoją samice dopuszczałem na przestrzeni ostatnich 4 lat i zawsze liniała, dopiero wylinkę złożyła kokon po 9 miesiącach od kopulacji ale niestety był niezapłodniony, teraz po kolejnej wylince dopuściłem i po 2 miesiącach pojawiła się kulka która za 3 tygodnie będzie do odbioru. Nie mniej jednak polecam dopuszczać duże, starsze samice i jest info nie tylko na podstawie moich doświadczeń ale i innych z którymi na ten temat rozmawiałem.