[Sukces] Pterinochilus murinus usambara - Calmwater
  • 12-09-15, 15:59
    Calmwater
    1 załącznik(ów)
    Pterinochilus murinus usambara - Calmwater
    Raport rozmnożenia
    autorstwa Calmwater
    Rodzaj:
    Pterinochilus
    Gatunek:
    murinus usambara
    Wielkość samicy:
    ok. 4,5 DC
    Data wylinki samca:
    Maj/czerwiec (?) 2015
    Zachowanie podczas dopuszczania:
    Terraria ptaszników zostały umieszczone w większym pojemniku. Z początku pająki nie zwracały na siebie zbytniej uwagi, później pomieszkiwały razem, by następnie zaszyć się każdy w swoim kącie. Po ok. 2 tygodniach samiec zabrany od samicy, każdy pająk wrócił do swojego terra.
    Wielkość terrarium, podłoże, wilgotność, temperatura:
    Ok 60/30/40, w środku dwa plastikowe pudełka, będące terrariami pojedynczych pająków. Terrarium lekko spryskane raz w tygodniu. Temperatura pokojowa (20-26 stopni). Podłoże: Torf kokosowy w każdym z pojemników, w zbiorniku w którym były dopuszczane - podłoża brak.
    Karmienie:
    Samica obficie karmiona przed kopulacją, samiec dostał kilka karaczanów od wylinki.
    Data ostatniej kopulacji
    Kopulacji nie zaobserwowałem, nie później niż połowa czerwca.
    Data złożenia kokonu:
    1 August 2015
    Data odebrania kokonu:
    -
    Daty NI, NII, L1:
    Kokon inkubowała samica. Data złożenia kokonu jest datą orientacyjną, ze względu na opajęczynowanie pojemnika. Młode pająki (chyba L1) wciąż przebywają u samicy, ponieważ wyjechałem na 2 tygodnie, po powrocie nie spałem od ponad 24 h. Na dniach będę odbierał (kiedy będę wypoczęty) i opiszę dokładnie, ile sztuk wyszło.
    Dodatkowe uwagi:
    Niestety ze względu na mój wyjazd raport jest dość niedokładny, ale myślę, że można to rozmnożenie uznać za jakiś tam sukces. Samica zdaje się zaciekle bronić gniazda, nie jest zainteresowana pokarmem.

    EDYTOWANO:
    Dzisiaj odebrałem samicy jej młode. W pojemniku jak i w kokonie same NII, niektóre powoli ciemnieją. Póki co powędrowały do wspólnego pojemnika wraz z fragmentami pajęczyny (brak czasu... :/ I pojemników, ale to na L1). Ciężko mi oszacować dokładną ich liczbę, pewnie nie ma ich strasznie dużo, bo samica nie była wielka (dopuszczałem, żeby samiec się nie zmarnował, jako, że wielkością już się nadawała i wykazywała chęć kopulacji. I żeby mieć pierwszy raz radość z rozmnożenia, jako pajęczarz :)` ) niemniej z tego co dostrzegło moje niewprawne oko wszystkie jajeczka były zapłodnione :) Jutro wstawię zdjęcie poglądowe z pojedynczymi bobaskami.
    Status rozmnożenia:
    Sukces
    Załącznik 20625
  • 29-09-15, 20:28
    Calmwater
    Po odebraniu i przeliczeniu wyszło 91 sztuk L1. 5 sobie zostawię, reszta idzie w świat.