Witam,
Sprawa ma się tak, że jakieś 12 dni temu moja P. irminia L4 zakopała się pod korą w terra. Wejście zostało opajęczynowane i zawalone ziemią. Opiekun stwierdził, że wylinka, więc wilgoć trzymałem wysoko, nic więcej nie kombinowałem.
Dziś znalazłem P. irminia na zewnątrz, na korku. Miała dziwną pozycję więc uznałem, że dopiero wyliniała/będzie linieć. Niestety po chwili obserwacji zauważyłem, że bardzo mocno podkurcza pod siebie odnóża, jedno ma ciągle w powietrzu, jakby nie umiała go schować, a drugie maksymalnie wyprostowane, jakby było przyklejone do kory. Na podmuchy powietrza reaguje minimalnym ruchem odnóży. Na ewentualnie przesunięcie pojemnika, bezwładnie się odwraca. Pytanie moje jest oczywiste: Czyżbym zepsuł pająka?
Dzięki za pomoc,
Adrian
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem
Zakładki