mój Nhandu chromatus zakopał się tak jak jest to widoczne na zdjęciu. Trwa to już od ponad miesiąca. Wiem, ze generalnie sprawa jest dosyć naturalna i normalna, ale skubany nie daje żadnego znaku życia. Czy to faktycznie tak długie przygotowania do wylinki, czy może zwykły foch? Byłabym wdzięczna za każda odpowiedz, ewentualnie za mała poradę co z tym skubańcem zrobić.
(dodam, ze jeżeli dobrze pamietam to ostatni raz liniał pod koniec maja. I o ile się nie mylę to stadium L9 )
PS.
Jeżeli kategoria jest zła, to wybaczcie to niedopatrzenie :)
Zaloguj się
Rejestracja

1przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem

Zakładki