Na początku września wprowdził mi się krzyżak ogrodowy na okno (od strony wewnętrznej). No i sobie tak mieszkał, po miesiącu nazwałem go Zdzisław. I nie wiem co teraz z nim zrobić. Mam dość nieszczelne te okno i wiadomo jak jest zimno, to przy oknie też jest zimno.
1. Mam go zostawić/przenieść w kąt/zrobić terrarium
2. Jeżeli terrarium to jakie? Mogłoby być takie duże plastikowe pudełko? Oraz minimalne wymiary takiego pudełka, żeby Zdzisław nie czuł się jak w klatce?
3. Do tego na parapecie mam taki czarny syf czy to jego kupki? Raczej nie jego przeżute ofiary, bo kiedyś dałem mu muchę i taka mała czarna kulka tylko została, ten syf to takie kropeczki.
4. Raz spojrzałem się na niego, a on nagle bezwładnie spadł i się nie ruszał. Dostałem zawału, bo myślałem, że umarł, ale jak na niego dmuchnąłem to "ożył". Przestraszył się czy co to było?
5. Dzisiaj rano znalazłem Małego Zdzisława na biurku, tzn. jakiś inny krzyżak ogrodowy, malutki w porównaniu do Zdzisława. Włożyłem go do szlanki i przykryłem wieczkiem. Będzie bezpiecznie jak go dam zjeść Zdzisławowi? Chodzi mi o to czy ten mały może mieć jakieś pasożyty, bakterie czy coś?
Zaloguj się
Rejestracja

3przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem


Zakładki