Witam, z ptasznikami dopiero zaczynam, ale opiszę ciekawe zachowanie mojego A. geniculata obecnie już L4. Otóż na forach i ogólnie w internecie wyczytać można, że ptaszniki przed wylinką robią się ospałe, powolne, zaprzestają jeść itp. Pająk zachowywał się normalnie, ogólnie jest niezłym wariatem i lubi sporo się przemieszczać w obecnym pojemniku, jedzenie też sobie nie odmawia co jest ponoć cechą szczególną tego gatunku. Dzień przed wylinką, wieczorem nakarmiłem malucha 3 świerszczami (wylęg) i spryskałem delikatnie jedną stronę pojemnika, pająk zjadł chętnie nie wybrzydzał i ogólnie był aktywny. Wyłączyłem matę żeby temperatura spadła na noc o te 3-4 stopnie i poszedłem spać. Rano wstaję, zaglądam do pupila, żeby włączyć matę, patrzę a pająk leży na plecach na dywaniku, trochę się zdziwiłem, liczyłem, że tak jak wszędzie jest to opisywane przed wylinką będzie raczej niejadkiem i mułem, co jeszcze dziwniejsze po chwili pająk obrócił się z powrotem i zaczął sobie ganiać w te i we wte po pojemniku. Trochę się przestraszyłem, ze mu przerwałem wylinkę, bo tak jak wspominałem nie mam doświadczenia, no ale nie tykałem go ani nic. Po pracy zajrzałem do malucha i okazało się, że wyliniał bez problemu i nawet nie zrobił tego w kryjówce, tylko przed nią. Także nietypowe zachowanie jak dla mnie, biorąc pod uwagę inne opisy wylinki. Post napisany dla początkujących, jak ja, jak widać nie ma się czego bać, każdy pająk jest inny i zachowanie może znacząco odbiegać od normy.
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem

Zakładki