Hej wczoraj kupiłem 3 pajączku Phidippus Regius Soroa(L1) , mam trochę problemów i nie wiem zabardzo co robić, a nie chcę tych małych słodkich stworzonek zabić.
Dzisiaj po południu umarł mi jeden z pajączków nie wiem dlaczego ale jestem w stanie wyjaśnić co przed tym robiłem. Mianowicie rano zmieniłem mu tylko papierek z wodą i zabrałem te nieżywe muszki, temeratura w pokoju 25 stopni i 60% wilgotności, potem został zabrany do pokoju gdzie było 27,6 stopni , 40-50% wilgotności i trochę mniej powietrza, siedział tam maks 1,5 godziny.
Nie wiem dlaczego umarł, czy przez to że zabrałem te nie żywe muszki czy przez to że zmieniłem temerature otoczenia.
Z tego co wiem to Phidippus Regius poluje tylko na żywe stworzenia dlatego zabrałem tą muszkę nieżywą.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W zasadzie już sam nie wiem co robić, proszę o pomoc.
Aktualnie zostały mi 2 pająki, niechcę aby kolejny mi umarł.
Lepiej je przełożyć?
Stosować jakieś światło w czasie dnia?
Wszystko wychodzi z mojej niewiedzy, pierwszy raz robię coś takiego, koledzy/koleżanki pomóżcie.
Zaloguj się
Rejestracja

1przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem

Zakładki