Brachypelma Jestem początkujący potrzebuje porady
  • 19-10-19, 11:52
    Michaek
    Jestem początkujący potrzebuje porady
    Od marca jestem szczęśliwym posiadaczem b.boehmei l5 ok1dc.
    Wiemy że braszki nie są tak chętne do jedzenia jak np a.geniculata, wiadomo że ona zje ale musi się zastanowić jakie będą zyski jakie straty, czy ja jestem teraz głodna itd.
    Ja karmie ją pinkami, które jak wiadomo tak jak mączniki mają tendencję do zakopywania się i wychodzenia każdy wie kiedy.
    Dlatego zgniatam pinkę na śmierć by się nie zakopała: po kilku godzinach jej nie ma pająk ją zjadł(lub zmartwychwstała i zakopała się w co wątpie).
    Prosze powiedzcie czy to, że karmie ją martwym pokarmem może wpłynąć negatywnie na jej rozwój? Czy jeżeli przyzwyczai się i w dorośłości dostanie żywe zwierzę nie zje go? Prosze powiedzcie co o tym sadzicie?!!!
  • 19-10-19, 12:35
    Matyy
    Raczej nie robi jej to różnicy, po prostu żywy pokarm szybko wyczuwa i atakuje, albo ucieka. Z martwym jak znajdzie to zje lub zostawi. Na pewno się nie przyzwyczai do tej drugiej formy karmienia. Pozdrawiam.
  • 19-10-19, 12:38
    Michaek
    Dzięki
  • 19-10-19, 17:02
    KarolKrawczyk
    Zacznij urozmaicać pokarm, dla zdrowia pająka chociażby.
  • 19-10-19, 17:18
    Michaek
    Kupiłem mączniki nie jadł
    Kupiłem świerszcze bananowe nie jadl
    Pomyślałem, że to głodówka i odpuściłem
    Zabiłem muchę i pomyślałem co mi szkodzi(wiem wiem nie robi się tak byłem niedoinformowany)zjadł z tydzień spróbowałem znów pomyślałem, że głodówka się skończyła i kupię mu coś do jedzenia np. pinki.
    Jak widać nie lubi "wymyślanego jedzenia", ale postaram się urozmaicić jego dietę.

    - - - Aktualizowano - - -

    Chociąż zazwyczj urozmaica się dietę szarańczą, a to jest l5 1dc
  • 19-10-19, 17:48
    KarolKrawczyk