Witam,
bardzo proszę pająkowych ekpertów o identyfikację intruzów w moim mieszkaniu (blok, I piętro). Pająki występują licznie, praktycznie codziennie jakiegoś znajduję i nie mam pojęcia skąd wychodzą i co je trzyma przy życiu bo nie mam żadnego robactwa w domu, ale jako arachnofobka jestem przerażona, bo najwięcej spotkałam ich w sypialni :( wczoraj wyjątkowo siedział na rogu materaca na prześcieradle!!! Piszę "wyjątkowo", bo występują głównie gdzieś wysoko (sufit, nad ramami okiennymi, pomiędzy żaluzjami okiennymi). Pierwsze kokony zauważyłam pomiędzy żaluzjami i w pojemniku na kołdrę zimową w sofie (przyczepione były do kołdry), później widziałam i widuję już same pająki, którym nie ma końca :( Wszystkie są jasnobeżowe, a niektóre wręcz żółtawe. Mają ciemne końcówki odnóży i szczękoczułki. Wielkość jakieś 2,5-3cm z odnóżami. Zdarzało się, że jakiś spadł na mnie z sufitu jak siedziałam w pokoju, albo wylazł z pomiędzy poduszek sofy, naprawdę mam już dosyć :( Co wchodzę do pomieszczeń (pokój dzienny/kuchnia/sypialnia) to pierwsze co - obsesyjne sprawdzanie czy to dziadostwo gdzieś nie wylazło i nie siedzi. Są w każdym pomieszczeniu oprócz łazienki i przedpokoju. Boję się zasypiać! Nawet jeśli nie są to groźne pająki to sama myśl, że może na mnie jakiś wejść w nocy doprowadza mnie do dreszczy. W sypialni pomógł spray p/pająkom ale nie do końca skoro jeden siedział wczoraj na materacu :/ Czy ktoś może mi napisać co to za gatunek? Najbardziej przypomina mi chyba "Drassodes pubescens", ale skoro jest to pająk "zewnętrzny" (leśny/polny/łąkowy) to czemu taki licznie opanował mieszkanie i siedzi w nim cały rok (latem/jesienią/zimą)????
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem



Zakładki