Cześć.
Szukam kogoś komu oddam w naprawdę opiekuńcze do ptaszników ręce - moją Ruzię.
Kiedyś była to moja mała pasja, dziś ostała mi się już tylko Ruzia, czyli Grammostola rosea.
Ptasznik co lubi robić sobie głodówki, jad ma o sile pszczelego, karmiony świerszczami.
Należy do tych łagodnych, ale zdążają się bardziej agresywne osobniki. Odkąd kiedyś âdziabnąłâ mnie jeden delikwent - zaczęłam się bać bliższego kontaktu z nimi, natomiast Ruzia na pewno jest dość odważna i szybka (zwłaszcza kiedy próbuje nawodnić jej w terrarium;)).
Jest ze mną od maluszka wielkości opuszka kciuka. Około na pewno 9+ lat.
I tak sobie rośnie - nie wiem ile już wylinek przeszła, większość zbierałam, ale cześć się pokruszyła. Myślę, że ma już 4 cm długości.
Ze względów logistycznych od ponad 5 lat jest u moich rodziców, więc tata ją karmi, ja odwiedzam i oporządzam.
Jednak myślę, że powinna trafić do kogoś kto da jej więcej uwagi (lepsze oświetlenie, częstsze nawadnianie), rodzice o nią dbają, no ale nie jest to wielka miłość ��
Oddam oczywiście ze wszystkim - małe terrarium z kokosem.
Jeśli ktoś chciałby zająć się z miłością Ruzią - serdecznie ją polecam - miło się na nią patrzy a i pogadać do niej można ��
Odbiór: Warszawa
- - - Aktualizowano - - -
Załącznik 27288
- - - Aktualizowano - - -
Załącznik 27289
- - - Aktualizowano - - -
Załącznik 27290
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz z cytatem

Zakładki