Hej!
Taka sprawa.
Psalmopeus Cambridgei zrobiła sobie kokon bez dopuszczania. Wyczytałem, że jest to "ciąża urojona" i po pewnym czasie powinna go zniszczyć. Tylko, że leci już drugi tydzień i dalej zaciekle broni tego kokonu. Co zrobić? Dalej czekać czy może samemu usunąć kokon?
Dzięki za odpowiedź ;)
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem

Zakładki