Na poczatku tematu prosze o darowanie sobie pisania komentow w stylu "ty ******ie, idioto, bezbozniku, sadysto, chesz zabic pajaka itd"... I jezeli nalezysz do obroncow praw myszek, nie czytaj....
Tresc wlasciwa.
Od pewnego czasu karmie swoje dorosle pajaki gryzoniami. W zaleznosci od wielkosci pajaka podaje albo nieowlosione albo juz biegajace myszy. W rozwinieciu tematu podam jakie pajaki. I spotkalem sie z tym, ze po calkowitym wsysnieciu dania, w szczatkach nie ma kosci. Z tego wiec moze wynikac, ze pajak jest w stanie je rozpuscic. Jednakze zastanawia mnie czym rozpuszcza: jadem czy enzymem trawiennym. I czy wsrod pajakow sa roznice w skladzie tego drugiego... o ile on wogole istnieje. Jezeli ktos karmil gryzoniami i w szczatkach zostawal szkielet i tym podobne, prosze tu pisac... Prosze tez o zabranie glosu osoby, ktore orientuja sie w procesach trawiennych u ptasznikow.
A strawienie szkieletu zaobserwowalem u: P.murinus L10->mloda, owlosiona, P.lugardi L10/11 mloda owlosion, H.minax 9cm DC dorosla i u Poe. rufilaty L9 mloda, owlosiona
Przy pajakach dopisalem jakie myszy zostaly podane. (nie wiem jak okreslac wiek po wielkosci)
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks



Odpowiedz z cytatem



Zakładki