A więc dzisiaj nadszedł ten piękny dzień kiedy i o mnie zastukała policja. Siedzę sobie przed telewizorem ktoś puka do drzwi, matka idzie otwierać i raptem wchodzi pani i wymachuje mi odznaką przed oczami :D. Przyniosła mi osobiście wezwanie na przesłuchanie w tą sobotę. Z krótkiej rozmowy dowiedziałem się że kobieta wogle nie wie o co chodzi i jest tak samo zaskoczona jak ja;), w każdym bądź razie chodzi o pająka którego kupiłem 2 lata temu na allegro.
W tym poście będę opisywał co krok po kroku się dzieje i jakie będą tego konsekwencje, gdyż pani policjant od razu powiedziała że nie mam się czym martwić, gdyż będę po prostu zeznawał jak co kiedy, a do odpowiedzialności pociągnięty zostanie sprzedający. Nieprzyjemna sytuacja, nawet nie pamiętam od kogo i kiedy co kupowałem jeżeli chodzi o ptaszniki sprzed 2 lat, a nie chce nikomu narobić problemów. Generalnie pomysł jest taki że od razu kobiecie mam zamiar powiedzieć o wszystkich swoich Brachypelmach, bo najazd się jeszcze powtórzy zapewne jak dojdą do świeższych zakupów i w ten sposób postaram się czegoś dowiedzieć o papierach itp, tzn za pośrednictwem pani inspektor, gdyż "sama ona jak i cała policja nie ma pojęcia po co ich wysyłają na takie rzeczy" <- to cytat ;).
Od razu po przesłuchaniu dam znać jak się to potoczyło.
Pozdrawiam
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem


Zakładki