Witam ;)
Dzisiejszego dnia przelała się czara goryczy, już nie mam siły patrzyć, jak co chwile ktoś wygaduje straszliwe bzdury o świetle i czerwonych żarówkach. Nie najeżdżam na nikogo itd. wynika to zapewne z naszego słabego systemu edukacji i błędnego artykułu, który się na forum pojawił. Mój artykuł nie będzie zawierał żadnych obrazków ani innych dupereli, jedynie czysta wiedza, którą przyda się przyswoić aby nie wygadywać głupot ;) Ale do rzeczy, oto cytaty które wpadły mi w oko w ostatnim czasie:
-"Czerwona żarówka (pomalowana - nie taka prawdziwa) to ściema - światło i tak jest białe. Więc Twoja wola."
-"Ale taka żarówka za 3.50zł watpie żeby była "rzeczywiście czerwona". Taka żarówka jest po prostu barwiona, a taka której światła nie będzie widział ptasznik to kosztuje ok. 40zł i to właśnie firmy Philips.;]"
-"ej, taką normalną czerwoną żarówkę (nie farbowaną, tylko czerwoną) można kupić za 3 zł? ale taka, która daje czerwone światło, to niby niewidoczne dla ptasznika, bo taka zwykła, pomalowana na czerwono, to jednak daje białe światło"
Żeby zobaczyć jak wielkie są to bzdury wróćmy to podstaw, i dowiedzmy się czym jest światło, co to są kolory i jak to wszystko działa. POLECAM to przeczytać KAŻDEMU!
Światło widzialne jest to wąski wycinek widma promieniowania elektromagnetycznego(należą do niego także m.in. promieniowanie rentgena albo fale radiowe), który jest w stanie zarejestrować nasze oko. Tak więc widzimy tylko te fale elektromagnetyczne, których długość jest MNIEJSZA niż 4*10^-7 m i WIĘKSZA niż 7,8*10^-7m. Całe widmo światła widzialnego rozkłada się na parę kolorów(także zależnych od długości). Te kolory możemy zaobserwować gdy na niebie pojawi się tęcza lub rozczszepimy światło białe na pryzmacie. Doszliśmy już do kolorów, otóż światło nazywane "światłem białym" jest wynikiem złączenia wszystkich kolorów w jeden, taką wiązkę nasze oko odbiera jako białawą. Inne kolory to kolejno(on najniższego) czerwony, żółty,zielony,niebieski i fioletowy. Pomiędzy barwami występuje płynne przejście dlatego widzimy różne odcienie na tęczy.
Teraz bardzo ważne:
Dlaczego widzimy kolory? Czemu minax jest czarny, boehmei czerwona a maculata biała? Otóż dzieje się tak, gdyż powierzchnia na którą pada światło odbija je, ale nie w całości, do naszego oka dociera odbita część całej wiązki. NIE dany przedmiot wysyła do nas swój kolor, tylko nasze oko obserwuje, że taki kolor się od tej powierzchni odbił. Można to bardzo prosto zaobserwować i udowodnić. W zamkniętym pokoju, w którym świeci się jedynie niebieskie światło WSZYSTKO ma kolor niebieski, lub jego odcienie, ponieważ TYLKO taki kolor przedmioty mogą odbić. Kolor czarny otrzymamy wtedy, kiedy pochłaniane jest całe światło a biały odwrotnie, kiedy wszystko jest odbijane. Zastanówcie się teraz chwile...czy możliwe jest światło koloru czarnego?
...
...
...
już? Jeżeli powiedzieliście "tak", to przeczytajcie ten artykuł jeszcze raz ;) Ok, ustaliliśmy zatem, że światła NIE MOŻNA ZABARWIĆ, ponieważ ono już ma ściśle określone kolory, które widzimy gdy odbijają się od różnych przedmiotów. Zostaje nam jeszcze do obalenia mit drogich "dobrych" żarówek i tanich "złych" żarówek. Przed tym musimy sobie postawić pewne założenie. Pająki nie widzą czerwonego światła, jeżeli jest to prawda to proszę czytać dalej:
Żarówki drogie, takie po ponad 20zł z allegro, emitują promieniowanie PODCZERWONE, ma taką nazwę ponieważ w widmie promieniowania elektromagnetycznego znajduje się pod(umownie) światłem czerwonym. Jego długość jest większa niż 4*10^-7 m więc człowiek takiego światła NIE DOSTRZEGA, ale odczuwa np. ciepło przezeń wytwarzane. Dlatego można takimi żarówkami ogrzewać terra, jeżeli założenie jest prawdziwe(że pająki nie widzą światła czerwonego), ale widzą wyższe barwy, znaczy to, że PODCZERWONEGO TEŻ NIE WIDZĄ! Czyli można kupować te żarówki do ogrzewania i pająk nie będzie widział ich światła(człowiek też nie).
Żarówki tanie, takie koło 5zł, wyglądają jak zwykłe żarówki tylko wyłożone coś od środka. Zapalamy taką żarówkę i... widzimy jak ŚWIECI NA CZERWONO! tak to prawda, to jest kolor czerwony! Znowu jeżeli założenie jest prawdziwe, to pająk tego światła NIE DOSTRZEGA. Tak, to prawda, że wewnątrz żarówki, na włóknie wytwarzane jest światło białe, jednak to "wyłożone coś od środka" to filtr, który ODBIJA inne kolory a przepuszcza jedynie światło czerwone!. Nie barwi światła białego na czerwono, odbija inne kolory i przepuszcza czerwony! Tak! Nie wiem jak idealny jest ten filtr, więc pewnie zostanie malutki odsetek innych barw, malutki. "No ale zaraz, zaraz"-ktoś powie-"to dlaczego nie mogę pomalować zwykłej żarówki czerwoną akwarelą i tego używać?". Otóż możesz sobie tak pomalować, nikt nie broni, tylko jak pomalujesz, to zapal ją, stań dalej i zobacz jakiego koloru światło widzisz, będzie to światło białe. Tak, ponieważ jest tam za dużo dziur, przez które światło białe się "przeciska".
I tym sposobem spróbowałem obalić mity krążące po forum odnośnie kolorowania światła :) Odsyłam was do podręczników z fizyki aby poczytać więcej o falach elektromagnetycznych ponieważ jest to szalenie ciekawa sprawa i wiele dzięki nim ludzkość zawdzięcza.
pozdrawiam
aTahualpa
Zaloguj się
Rejestracja

4przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks



Odpowiedz z cytatem

Zakładki