nie wiem,czy to dobry dział,w razie niemca proszę mnie przenieść.
Przytrafiła mi się dość nieciekawa sytuacja, i chciałabym poznać Waszą opinię.
7 października kupiłam od jednego z Użytkowników forum ptasznika-samca Chromatopelma cyaneopubescens, z myślą o mojej zbliżającej się do wylinki samicy. Pająk został odebrany osobiście,więc nie ma opcji że podczas transportu coś mu się stało. Wyglądał wówczas tak:
Pomyślałam,że to normalne, każdy pająk w transportowym pudełeczku otoczony ręcznikami papierowymi będzie siedział zwinięty w kulkę. Po powrocie do domu wypakowałam zwierzaka w celu oględzin. Moje zastrzeżenia wzbudziły stopy pająka, powykrzywiane, jakby źle przeszedł wylinkę:
Nie zgłosiłam tego do Sprzedawcy, bo wydało mi się to drobiazgiem. Dorosły samiec ma tylko jedną misję do wypełnienia w życiu więc nie musi ładnie wyglądać. Ptaszor po zainstalowaniu w nowym mieszkanku prawie cały czas siedział zwinięty w kulkę-nie tak,jak na pierwszym zdjęciu,ale z odnóżami podkulonymi pod siebie,wyglądał jakby padł. Jednak molestowany pędzelkiem robił kilka leniwych ruchów i dalej się kulił. Nawet się napełnił. Po pięciu dniach samiec nieoczekiwanie padł.
Samica przeszła wylinkę dwa dni po jego śmierci,więc samiec na nic mi się nie przydał. I tu rodzi się moje pytanie-ptasznik był dwa miesiące po ostatniej wylince. Z tego co wszędzie piszą, Chromatopelma cyaneopubescens powinien żyć dużo dłużej! Warunki miał identyczne jak mieszkająca pod nim samica. Temperatura ok 28stopni, miseczka z wodą, bleble. Jego śmierć jest dla mnie tajemnicą. Nie zgłosiłam tego od razu do Sprzedającego, bo z jednej strony śmierć pająka mogła być naturalna, ale z drugiej... Naszły mnie teraz wątpliwości. Skoro miał powykrzywiane nogi, może miał też jakiś feler wewnętrzny? Jak myślicie, czy mam prawo ubiegać się o zwrot kosztów? Mój narzeczony znalazł na tcp takie ciekawe przepisy z kodeksu cywilnego:
http://www.terrarium.com.pl/forum/vi...a01405bd730813
Sprzedający twierdzi,że nie ma sobie nic do zarzucenia. Niedawno odezwał się do mojego narzeczonego na gg z ofertą sprzedaży kolejnych pająków, wywiązała się z tego dość nieprzyjemna kłótnia między panami.. Ja jednak się od niej odcinam, jestem zainteresowana kolejnym pająkiem oferowanym przez Sprzedającego [samica geniculata] i zastanawiam się czy w tej sytuacji mogę liczyć na obniżenie ceny?
Interesuje mnie wasza opinia. Co byście zrobili na moim miejscu? Uznali śmierć powyginanego Chroma za naturalną, czy zgłosili reklamacje?
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks





Odpowiedz z cytatem

Zakładki