Psychologowie i psychiatrzy zorientowani ewolucyjnie skłonni są tłumaczyć stosunkowo wysoką częstość występowania niektórych zaburzeń lękowych (zwłaszcza prostych fobii, takich jak arachnofobia i inne zoofobie) warunkami, w jakich musiał bytować człowiek w ciągu tysięcy lat rozwoju gatunku. Nawet Homo sapiens sapiens dopiero od niedawna może się cieszyć życiem w środowisku, które można uznać za bezpieczne, wolne od takich zagrożeń, jak ataki drapieżców czy ukąszenia jadowitych zwierząt. Wcześniej na człowieka i jego mniej lub bardziej zwierzęcych przodków niewątpliwie musiała działać presja ewolucyjna, prowadząca do rozwijania różnorodnych mechanizmów obronnych - prawdopodobieństwo przetrwania i przekazania własnych genów następnemu pokoleniu było wyższe w przypadku osobników zdolnych do szybszego reagowania na różnorodne niebezpieczeństwa. Tak w każdym razie może wyglądać zarys rozumowania, które uzasadnia poszukiwanie mechanizmów neuronalnych odpowiedzialnych za występowanie silnego lęku w reakcji na takie bodźce, jak choćby jadowite pająki - ptaszniki.
Wyniki badań prowadzonych nad przebiegiem odpowiedzi mózgu na ten specyficzny rodzaj bodźca zostały opublikowane w Proceedings of National Academy of Sciences z dnia 23 października 2010 (www.pnas.org/cgi/doi/10.1073/pnas.1009076107).
Więcej na:
http://www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,39059
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz z cytatem




Zakładki