WAŻNE: NA NASZYCH STRONACH STOSUJEMY PLIKI COOKIE
Korzystanie z tej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym, na co wyrażasz zgodę. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
Więcej o "Polityce prywatności!

Poświęć chwilę i zarejestruj się: kliknij tutaj aby rozpocząć rejestracje w kilku prostych krokach.
[Sukces] Poecilotheria regalis
Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
  1. #1
    Awatar Dr.Wanna
    Dołączył
    wrz 2011
    Postów
    39

    Poecilotheria regalis

    Witam . Z racji tego że udało mi się szczęśliwie uzyskać przychówek P.regalis napiszę mini raport . Pod koniec uzupełnię go zdjęciami, ponieważ jakiś wesołek zajumał mi aparat... no nic ale najważniejsze dane będą . Posiadam również 2 filmy które też umieszczę . Jeden z otwierania kokonu , drugi zaś z ciemnienia nim N1.

    Samica 6.5DC zakupiona już zapłodniona od Sato ( pewnie do tej pory pluje sobie w brodę ).

    Data kopulacji : nie do końca znana ale z moich rozmów z Sato wynika że po dwóch miesiącach od kopulacji złożyła kokon

    Data złożenia kokonu : 08 marzec 2012.

    Data odebrania kokonu : 10 kwiecień 2012

    Przed złożeniem kokonu : Samica trafiła do mnie mniej więcej trzy lub cztery tygodnie przed złożeniem kokonu. Przestała przyjmować pokarm po tym jak dziabnęła dwa małe świerszcze . Dumna mamusia zanim trafiła do mnie była już ładnie napompowana i odkarmiona .

    Parę słów o kokonie jeszcze w terrarium : Od samego początku byłem przekonany że kokon nie wyjdzie ponieważ był to mój pierwszy "pingpong" w życiu. Przez cały czas żyłem ze świadomością nadchodzącego rozczarowania ale jak to mówią "licz na najlepsze bądź przygotowanym na najgorsze". Nie wiem czy udało mi się dla tego że samica jest najlepszą mamusią na świecie , czy może był to czysty traf lub po prostu zdania że z kokonem jak z jajkiem są przesadzone. Terrarium po odebraniu kokonu było przestawiane dobre 4 - 5 razy z przyczyn czysto technicznych. Raz stało na kablu gdzie samica miała 28C raz na szafce gdzie temp spadła do 23C. O wilgotność dbałem w zasadzie jak zawsze , czyli tu trochę wody tam trochę przy czym nie szczególnie omijałem jej gniazdo . Wentylacja też nie była najlepsza ponieważ samica bytowała w terrarium przejściowym czyli starym sześcianie z małą kratką wentylacyjną jedynie na "suficie" terrarium ale o dziwo nigdy nie mam problemów z pleśnią w nim. Nie mogłem się również powstrzymać od palenia tytoniu w pokoju ( głupi nałóg ...) i to w całkiem znaczących ilościach. Na szczęście nie zaszkodziło to ani samicy ani młodym jak i również żadnemu z moich podopiecznych .

    Odbieranie kokonu : 10 kwietnia byłem przygotowany na odebranie kokonu samicy ( mimo tego że parę osób mi odradzało ), po kokonie było widać że znacznie się spompował co było dla mnie znakiem że jest w nim coś więcej niż sterta zgniłych jajeczek. Postanowiłem że jeżeli ona go jeszcze nie spaprała to może ja też tego nie zrobię . Uzbrojony w 40 cm patyk , pincetę 18 cm i dużą dawkę odwagi wspomaganą obecnością znajomego przystąpiłem do odbierania. Po otworzeniu gniazda samica od razu zaczęła tańczyć i uderzyła w pincetę z taką siłą że prawie wypadła mi z ręki . Postanowiłem że nie będę się bawił , odgoniłem samicę patyczkiem i z duszą na ramieniu odebrałem pincetą kokon , wsadzając całą dłoń do terrarium bo oczywiście zawsze wiatr w oczy i pinceta okazała się za krótka. Samica była mniej agresywna niż myślałem ale bardziej niż bym tego chciał . Po zamknięciu terrarium chyba dotarło do niej co się stało i zaczęła szaleć i szukać kokonu . Widowiskowe skoki przeplatały się z morderczymi biegami w poszukiwaniu potomstwa. Przez kolejne dwa dni biegała ze zwitkiem pajęczyny pozostałej z oplotu gniazda i torfu . To głupie ale przyznam szczerzę że zrobiło mi się jej strasznie żal i nawet jej złowrogie jak to tej pory "oczka" powodowały u mnie poczucie winy.

    Otworzenie kokonu : Kiedy w euforii wpadłem z kokonem do pokoju przystąpiłem do otwierania. Z tej akcji będziecie mogli zobaczyć film ale to potem . W kokonie były już N1 , jedno niezapłodnione jajko oraz 3 - 4 "czarne jak piekło". Przesypałem nimfy na hamak i do inkubatora wio w te pędy.

    Parametry inkubacji
    Temperatura: 26-28C ( przynajmniej według termostatu )
    Wilgotność: 80-90% ( tutaj strzelam na oko bo nigdy nie używałem higrometru)

    N1-N2
    Nimfy I na nimfy II zaczęły przechodzić po 12 dniach od odebrania kokonu czyli 22 kwietnia . W między czasie jedna nimfa padła. Zauważyłem że jedna strona jej "ciała" nie wykształciła się i nie miała nóżek. Nimfy zaczęły intensywnie ciemnieć mnie więcej 18 kwietnia , co na początku spowodowało u mnie nie kontrolowany wybuch agresji ponieważ pierwsza moja myśl to " popsułem "

    N2
    Nimfy obecnie są w stadium II. Wszystkie trzymają się na jednej wielkiej kupce i jest ich plus minus 110-120 . Nie chce mi się tego po prostu liczyć .
    Warto nadmienić też że jedna z nimf II miała "sklejone" dwa tylne odnóża ale zostawiłem ją w spokoju czas pokaże .Warunki inkubacji takie jak przy N1


    Raport będzie uzupełniany z czasem... Życzcie mi szczęścia w ostatnim etapie

    Pozdrawiam King
    Pieje świadomości rota i wertuje pamięć Może. to był diabeł, może sam Schopenhauer
    Wlewa słowa w oczy bym trapił się jak skazaniec. W celi śmierci by móc powiedzieć 'Amen'


  2. #2
    Awatar damianc0
    Dołączył
    cze 2006
    Płeć
    Skąd
    Kraków
    Wiek
    29
    Postów
    242
    Witaj Nieznajomy! Jeśli chcesz przeczytać cały wątek zarejestruj się bądź zaloguj!

  3. #3
    Awatar Muterop
    Dołączył
    sty 2011
    Postów
    223
    Witaj Nieznajomy! Jeśli chcesz przeczytać cały wątek zarejestruj się bądź zaloguj!
    barteko napisał : winiary pomysł na... kędziora w sosie z kątnika

  4. #4
    Awatar majtkinadrodze
    Dołączył
    gru 2008
    Płeć
    Skąd
    Lublin
    Wiek
    26
    Postów
    1,596
    Witaj Nieznajomy! Jeśli chcesz przeczytać cały wątek zarejestruj się bądź zaloguj!
    EnDeZet: sikac pod wiatr to jak...
    Ziolcz : rurki z kremem

  5. #5
    Awatar laederon
    Dołączył
    wrz 2010
    Płeć
    Skąd
    Złotoryja, Kraina Wulkanów
    Postów
    781
    Witaj Nieznajomy! Jeśli chcesz przeczytać cały wątek zarejestruj się bądź zaloguj!

  6. #6
    Awatar Dr.Wanna
    Dołączył
    wrz 2011
    Postów
    39
    Witaj Nieznajomy! Jeśli chcesz przeczytać cały wątek zarejestruj się bądź zaloguj!
    Pieje świadomości rota i wertuje pamięć Może. to był diabeł, może sam Schopenhauer
    Wlewa słowa w oczy bym trapił się jak skazaniec. W celi śmierci by móc powiedzieć 'Amen'


Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. [Spód ptasznika] 2 Poecilotheria regalis 4,5DC
    Przez boxer61 w dziale Rozpoznawanie płci
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 19-06-13, 22:05
  2. [Spód ptasznika] Poecilotheria regalis 4,5 DC
    Przez RoUeN w dziale Rozpoznawanie płci
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-08-12, 16:58
  3. Poecilotheria regalis
    Przez Violator w dziale Rozpoznawanie płci
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 05-05-12, 16:40

Tagi dla tego wątku

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •