Witajcie::)
Może przedstawię się pokrótce...
Mam na imię Magda, mam 23 lata. W klasie maturalnej hodowałam Brachypelma smithi od L1 doszliśmy razem do L9, sukcesywnie ukrywany przed rodziną pięknie się rozwijał. Niestety zdarzył się wypadek i pająk umarł;/ dla ścisłości zakatrupiła go moja babcia. Teraz gdy już jestem "na swoim" :) postanowiłam zacząć jeszcze raz, tym razem z Tygrysem. Zamówiłam L1 od hodowcy z allegro. Jednak mieszkam z chłopakiem, który panicznie boi się pajęczaków, czego szczerze nie mogę pojąc;/ Dlatego zakup odbył się nielegalnie, a przy dobrej kolacji luby został poinformowany o nowym pupilu. Ekhem...dłuuugo musiałam się tłumaczyć, że to delikatny, ciekawy okaz naziemny, więc na pewno nie wlezie mu do buzi jak będzie spał, bo takie miejsce go nie interesuje :D Posuwając się do najmocniejszego argumentu: "Ty chyba mnie nie kochasz", pająk został zaakceptowany :) :) :) A więc czekam. Przygotowałam mu już pojemniczek, troszkę większy od moczboxa, bo z tego co się naczytałam plecie pajęczyny więc niech ma chłopak miejsce! W środku żywa roślinka bluszczopodobna, nakrętka wody i torf lekko wymieszany z piaskiem. Mam nadzieję że Tygrys dojdzie jeszcze w tym tygodniu i będę mogła go Wam pokazać.
Pozdrawiam!
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz z cytatem



Zakładki