Witam! Ostatnimi czasy spotykam się z małymi żuczkami lub czymś takim co śrutuje zboża i pokarm który daję karaczanom i drewnojadą. Wydają się być nieszkodliwe dla pająków i ich pokarmu. Są koloru brązowawego i dorosłe osobniki są wielkości 1mm. Od jakiegoś czasu mam karaczany argentyńskie i miałem przeczucie że razem z nimi przywędrowało do mojej hodowli coś szkodliwego. Coś, co wygląda jak odchody lub ześrutowany pokarm po dotknięciu rusza się. Jest tam bardzo dużo malutkich, żółtych robaczków które na ręce są mało widoczne a dobrze je czuć kiedy chodzą. Nie wiem co to jest, czym się żywi. Dzisiaj wyrzuciłem jednego zdechłego osobnika karaczanów na którym było kilka tych robaków. Być może żywią się padliną nie atakując zdrowych osobników, nie wiem. Natomiast co mnie najbardziej przeraziło w pojemniku tych karaczanów to glizda, gąsienica. Żyła w lepkim tunelu który był zlepkiem różnych rzeczy. Odchodów, pokarmu, nawet pancerz karaczana się znalazł. Dodaje jej zdjęcia i proszę o odpowiedź co się może dziać w mojej hodowli. Na prawo widać ten tunel. Zdjęcie robione w kliszówce.
Edit: Ok, brązowe robaczki znalazłem w wpisie kogoś innego, mogę tym karmić nawet pająki więc jest ok ;)
//zakładając temat, wybieraj odpowiednie prefixy z listy. - majtkinadrodze
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks








Zakładki