Witam!

Moje świerszcze zaatakowała, pokrywająca im prawie całą powieszchnię tej ich "główki" ( czy jak to się profesjonalnie nazywa), dziwna ćwierć milimetrowa narośl? Nie wiem jak to nazwać, zdaje mi się, że są to roztocza. Jest ich wiele, wyglądają jak kuleczki i poruszają się niezbyt szybko. Pragnę wspomieć o tym, że jest to wylęg świerszczy i są dość małe.

Gdyby ktoś mógł mi napisać, cóż to może być takiego i jak z tym walczyć?