Wszyscy mają dziennik, mam i ja. Moja geniculata L8 jest ze mną trzeci dzień i z tego co zdążyłem zaobserwować, to strasznie wredna z niej baba. Wg pomiaru ma jakieś 3,5 dc. Na dzień dobry pochłonęła świerszcza, ale ponieważ jeszcze nie doszukałem się resztek, to jutro przeprowadzę delikatną operację odizolowania gieni w faunarium i przeszukam na spokojnie 'ceramicznego kokosa', w którym jednak do tej pory nic nie widziałem.
Charakter ma burzliwy - już trzask otwieranych drzwiczek powoduje jej ucieczkę do norki, bez wyczesania, ale włożenie czegokolwiek do pojemnika skutkuje jak na razie atakiem bez ostrzeżenia. Jest to mój pierwszy ptasznik, więc nie ukrywam, że czuję respekt przed nią. Podziwiam ludziska łapiące swoje pociechy, moja pupilka pewnie dziabła by mnie przy pierwszej okazji, gdyby mi tylko palec drgnął, w dodatku nie miałem pojęcia, że potrafi być tak szybka - mam nadzieję, że wraz ze wzrostem znacznie zwolni :)
Na koniec foty - mizerne, ale faunarium się ciągle elektryzuje i ciężko resztki kokosa zetrzeć nawet na mokro, do tego sporo odbija światła, z czasem pewnie opanuję tą sztukę :)
Zaloguj się
Rejestracja

2przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem

Zakładki