Witam.
Dziś sprzątałem moim karaczaną szarym i przez przypadek jeden dorosły ze skrzydłami uciekł mi pod biurko. Nie mam możliwości go złapania. Odsunąć nie dam rady, wepchnąć też nic tam się nie da, a jak powiem mamie to mnie zabije. Czy jest on szkodliwy, czy raczej nie ma obaw? Prosiłbym o szybką odpowiedź.
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks




Zakładki