Witam, w niedługim okresie czasu tj. około 2 miesiące padły mi 2 Holothele, pierwszy to sp.Carabobo a drugi NDS, obydwa z nich wyglądały na zdrowe. Pierwszy padł carabobo, przeszedł wylinkę i po kilku dniach zaczął podkurczać pod siebie odnóża, przenisołem go na wilgotne chusteczki ale nic to nie pomogło i niestety padł. Teraz padł mi NDS, przeszedł on u mnie 3 wylinki, ostatnią jakiś miesiąc temu , jadł dużo i nie wyglądał na chorego.2 dni temu zaczął podkurczać odnóża, to też przełożyłem go na wilgotne chusteczki, nie widziałem poprawy, dziś pająk już nie żył.Przy otworze gębowym widać białą wydzielinę i pająk jest pokryty jakimś śluzem. Co mogło być przyczyną śmierci? Pasożyty? Czy może były to słabe genetycznie osobniki?
IMG_2727.jpg
//zły dział, przeniesiono do odpowiedniego, ustawiono odpowiedni prefix.- Kaczy
Zaloguj się
Rejestracja

3przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem





Zakładki