Witam . Kupiłem ostatnio 4 pająki w stadium L1 trzymam je w kliszówkach , przyszły w zeszły piątek , niestety na razie nigdzie nie udało mi się zakupić pokarmu dla tych maluchów. ogrzewam je żarówką tak że temp gdzie znajdują się kliszówki wynosi jakies 27 stopni , nie wiem niestety ile dokładnie może być w srodku w kliszówce:/ Na noc nieco oddlalam zarówkę i kliszówki przykrywam czarną szmatką żeby nie było światła. Dziś niestety jeden z maluszków okazał się martwy a konkretnie Nhandu chromatus. Wilgotność miał napewno dużą bo na kliszówce cały czas były krople więc parowało , chciałbym dowiedzieć się co mogło mu zaszkodzić . Tak żeby uratować resztę maluchów. Wklejam zdjęcie martwego pajączka:/
20130411_133736.jpg
//zły dział, temat przeniesiono. nazwy gatunkowe piszemy małą literą. - majtkinadrodze
Zaloguj się
Rejestracja

LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem

Zakładki