Witajcie. Dzisiaj połączyłem parkę ptaszników (A. geniculata). Kopulacja poszła dość sprawnie tylko zaciekawił mnie jeden fakt. Może opowiem od początku. Po wpuszczeniu samca do terrarium samicy zaczął dawać znaki (normalna rzecz) samica ładnie mu odpowiadała stukaniem na stukanie. Samiec baaardzo niepewnie podchodził do niej, raz nawet wyszedł z terrarium(jak by pomylił drogi, zamiast do niej to przez przypadek wyszedł) ale włożyłem go spowrotem i wreszcie ona się obróciła bo stała tyłem do niego i on podszedł, po czym podniósł ją do góry. Wszystko ładnie pięknie tylko ,że nie zauważyłem momentu zapłodnienia (kiedy bulbusy wkłada samiczce w szczelinę płciową)tylko machał nogogłaszczkami jak szalony. Możliwe ,że samiec nie jest poprostu napełniony? Ostatnią wylinkę miał prawie półtora miesiąca temu, dzisiaj doszedł do mnie pocztą i sam właściciel nie wiedział czy już się napełniał. Poczekam ,aż będę wiedział ,że się napełnił na 100% i dopuszczę ponownie :) A jak Wam się wydaje? Mógł podbić do samicy kiedy nie jest napełniony?
Zaloguj się
Rejestracja

1przydatnych postów
LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz z cytatem



Zakładki